@G06DbT: no jak masz poduche finansowa na czas szkoly, to spoko. Ja bylem cztery lata temu na polrocznym kursie oficerskim na pokoju, i bardzo fajnie trafiłem, a mialem juz czterdziestke. Plywam od dziesieciu lat, samymi kursami i doswiadczeniem, nie jestem po szkole
  • Odpowiedz
Takie pytanie do tych którzy podróżują. Filipiny - czy warto tam lecieć we wrześniu? Dokładnie po 14-15.09. Podobno jest to pora deszczowa ale też czytałem że tylko 20-30% opadów. Większość informacji to mocno uogólnione albo dane sprzed ponad 10 lat. Jak to ma się teraz? #podroze #podrozujzwykopem #pytaniedoeksperta #filipiny
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FeyNiX: zależy. Pora deszczowa nie oznacza, że pada cały czas, ale wtedy występują tajfuny, więc jak trafisz na jakiś, to będzie tydzień - dwa tygodnie pochmurne z wiatrem i deszczem. Zależy od szczęścia
  • Odpowiedz
@FeyNiX: wbij sie na kanał na fejsie Polacy na Filipinach, dostaniesz konkretne informacje. Ode mnie jeśli cena biletu dobra to warto, jak nie to lepiej lecieć gdy nie leje. Byłem w deszczowej w Wietnamie i było ok, nawet Fansipan zdobyłem(jeszcze za starych czasów bez kolejki) i mnie nie przeczołgało, za to na Filipinach w suchej na Mt. Apo w nocy nam dolało i schodząc miałem błotne przygody. :) Za to
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was był na wielkiej migracji w Serengetti? Jak to mniej więcej ogarnąć, żeby się nie oscamowaći kiedy najlepiej jechać? #podroze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieci. Uzbekistan to dzieci w dużych ilościach, będące wszędzie - epicentrum środkowoazjatyckiego baby boomu. Wchodzisz do baru - mamy z wózkiem plus jakaś ciężarna, zero zdziwienia. Co ciekawe, do wszechobecności wydawanych przez nie dźwięków - nawet taki obywatel wymierającego kraju jak ja, przyzwyczaja się bardzo szybko - jak do innych dźwięków tła, np. klaksonów.

Te natomiast w użyciu są non stop, w znacznie szerszej gamie niż w Polsce. Są przyklaksnięcia oznajmiające zamiar
Dr_Killjoy - Dzieci. Uzbekistan to dzieci w dużych ilościach, będące wszędzie - epice...

źródło: temp_file2159858169458216297

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dr_Killjoy: brak skażenia turystyką piękna sprawa, kilka takich krajów widziałem, które później stały się bardziej "masowe". Duża różnica na minus.
  • Odpowiedz
@Dr_Killjoy: kiedyś dostałem Uzbeckie dziecko do pilnowania xD takie małe, nie pamiętam dokładnie ale chyba rok czy max dwa lata miało. Zostawili mnie z nim i pojechali odebrać jakieś worki z mąką czy czymś. Uzbekistan to mój ulubiony kraj w Azji Centralnej. Byłem tam 10 lat temu ale wspominam zajebiście.
  • Odpowiedz
@Rzeeznik13: Kilka razy zdarzyło mi się defekować w biedronce na dziale z mąką i rzeczami do ciast. Mało kto tam chodzi, więc zawsze jest spokój. Jak kogoś złapie to się po prostu idze tam gdzie można i tyle
  • Odpowiedz
Jedliście kiedyś melona owiniętego szynką parmeńską?

Za gowniaka byłem we Włoszech na jakiejś wymianie i zapodali nam takie coś, a wszyscy wtf xD
Baliśmy się, ze umrzemy z głodu, a to pewnie było jakieś pierwsze danie ¯\(ツ)/¯

#gotujzwykopem #jedzenie #podroze #wlochy
mac666 - Jedliście kiedyś melona owiniętego szynką parmeńską?

Za gowniaka byłem we W...

źródło: 1000035697

Pobierz

Czy jedliscie kiedyś melona owiniętego szynką parmińską?

  • Tak 36.9% (24)
  • Nie 63.1% (41)

Oddanych głosów: 65

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach