Cześć,
Niedawno zrobiliśmy mały trip po północnych Węgrzech odwiedziliśmy Eger, który nieprzypadkowo nazywany jest barokową perłą Węgier. Ma piękne, kompaktowe i zadbane Stare Miasto. Dolina Pięknej Pani w Egerze to miejsce gdzie można spróbować win tej części Węgier. W okolicach są najlepsze łaźnie termalne Egerszalok, a my pojechaliśmy też na arbuzowe pola koło Debreczyna sprawdzić jak smakują późne odmiany arbuzów, które w przeszłości trafiały do Polski.

Z filmu dowiecie się też co robią
SzaloneWalizki - Cześć, 
Niedawno zrobiliśmy mały trip po północnych Węgrzech odwiedz...

źródło: tokaj, eger, debreczyn-wegry-polnocne (3)

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Jadę pociągiem. Bezprzedziałowy - bo w przedziale zawsze trafiamy na kogoś, kto je bigosik, kanapeczki z jajeczkiem, albo trzyma nogi na fotelach na przeciwko. No i k---a typ za nami oglądał YT bez słuchawek, jakąś Ukrainka gadała przez telefon na głośniki, a jeszcze jakiś parch zajadał się kebabem.

Coś we mnie pękło, ale nim się to stało z różową głośno mówiliśmy, że to nie takt, a człowieka za nami poprosiłem żeby wyłączył
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są tu tacy, co od lat jeżdżą na wypoczynek, w jedno i to samo miejsce ? Co was zmusza do tego ?
Jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy żyli za komuny, bo mieli ograniczenia, ale teraz jak cały kraj stoi otworem i świat to, czemu jeździcie nadal co roku w te same miejsca.

#pytanie #pytaniedoeksperta #podroze #takietam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MistrzKowalski: To bardzo indywidualna kwestia. Dla mnie podróże i wypoczynek to zupełnie różne pojęcia. Lubię poznawać nowe miejsca i dużo podróżuję, ale lubię to robić intensywnie, więc nie mogę tego nazwać wypoczynkiem. Na przywołany przez ciebie wypoczynek mam swoje stałe miejsca, gdzie mogę się efektywnie zresetować, zregenerować i odpocząć.
  • Odpowiedz
oni rok w rok od kilkunastu lat jada w to samo miejsce, to się zastanawiam, jaki jest tego cel.


@MistrzKowalski: wypocząć. Nie pędzić za nowymi lokalizacjami, zdjęciami na sociale, osiągnięciem iluś miast/krajów/kontynentów. To bezapelacyjnie ma swoje zalety, bo różne zakątki świata są przepiękne i nie ma co się na to zamykać, ale jak chcesz tak na maksa wypocząć, to bierzesz sprawdzone sposoby. Oczywiście i te sprawdzone miejscówki potrafią się zepsuć,
  • Odpowiedz
@franekdolasu: ciekawy kanał na instagram ma polski misjonarz pracujący w Papui Nowej Gwinei którego pokazał swego czasu na swoim blogu Cash. Tam do tej pory aż tak wiele się nie zmieniło. Czasami w głowie się nie mieści jakie oni tam akcje odstawiają…
  • Odpowiedz
  • 1
@gordonshamway244: Tak zgadza się. Byłem widziałem. Są tam miejsca,gdzie nawet miejscowi sie nie zapuszczają. Gangi tubylcze kontrolują rejony. Napadaja na autobusy. "Płacisz? Nie? ...ciap,i rączki nie ma". Pomijam obszary gdzie w ogóle nie ma dojścia. Obszary dla "odważniejszych" rurystów, to zwykle podróż z ochroną. A czytałem o sytuacjach, gdzie takie ochroniarz specjalnie naprowadzał turystów, po czym brał swoją dolę z łupu. Cache nie pokazał nawet 1% tego co się odstawia
  • Odpowiedz
Robimy sobie właśnie z ekipą roadtripa po Włoszech, pękło nam właśnie 2.5 tysiąca km bo lecimy swoim autem. Jesteśmy na samiutkim południu zaraz obok Sycylii i powiem Wam że jestem w szoku, bo tu jest większa dzicz niż jak byłem w Meksyku na yucatanie xD staramy się omijać większe miasta i atakujemy prowincje, to wczoraj w jakiejś wioseczce rybackiej lokalsi patrzyli się na nas jakby chcieli nas zjeść. W szoku jestem jak
koronawirus - Robimy sobie właśnie z ekipą roadtripa po Włoszech, pękło nam właśnie 2...

źródło: temp_file3283256267103608221

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach