Czy ktoś się orientuje jak wygląda kwestia przeniesienia własności psa, jeżeli pieseł posiada austriacki paszport?

Z obecnym paszportem jest problem, ponieważ pies dostał boostera na wściekliznę poza UE, co nieogarnięty wet wpisał z rozpędu do paszportu. Zdaje się, że taki wpis przez nieupoważnionego weterynarza go z automatu unieważnia.

Czy mogę z takim psem i starym dokumentem pójść do polskiego weterynarza i wyrobić polski paszport? Czy jest szansa na przeniesienie historii psa do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snowak A historia do czego Ci potrzebna? Poprostu jedź, zaszczep i wyrób paszport przy okazji. Obecnie przepisy w Polsce wymagają szczepienia przy zakładaniu paszportu, więc wątpię, by kto kolwiek by Ci cokolwiek przepisywał z innych dokumentów/historii.
  • Odpowiedz
#pies Czy wasze psy mając swoje wyłączne miejsca do wypoczynku mają tak, że nie chcą siadać na zapoconym/ załojonym przez siebie kocu, ale jak im się go wypierze, to zmieniają zdanie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KawaJimmiego:
Mój pies nie ma jednego miejsca. Jak jest ogarnięty po porannym spacerze to spi w sypialni. Jak minie południe to przenosi sie na 3-osobową sofę. Najmniej czasu spędza na legowisku (2-osobowa sofa), co do zasady na niej konsumuje smakołyki.
  • Odpowiedz
#szczecin poszukuję dobrego i sprawdzonego grommera, duży pies, rasa coś ala golden retriever, tylko czarny. Trzeba pieska, umyć, wyczesać, obciąć sierść i pazury, generalne spa :) ktoś może polecić kogoś sprawdzonego? #pies
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z sąsiadką, co puszcza psa bez smyczy. Kilka razy zwracaliśmy uwagę, ale psy biegają po klatce. Tak "wyprowadza" je na spacer. Największym problemem jest to, że te psy atakują inne zwierzęta. No i czasem nie dobiegają na dwór, tylko sikają po drodze. Można to gdzieś zgłosić? Policja albo straż miejska mogą coś zaradzić? Czy gaz pieprzowy na pieska, żeby dotarło do właścicielki? Mieszkam tu od niedawna, więc nie wiem gdzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paczek_w_masle: Zalezy jaki pies :)

Ja duzo lat panicznie balem sie psow (za dzeciaka mnie pogryzl). Ale jak raz jakis szczur podlecial i chcial mnie dziabnac w piete to mial pecha - zima byla i bylem w glanach. Wiecej nie podlecial :P

Ani policja ani SM. Zacznij od wspolnoty.
  • Odpowiedz
#psy #pies #zwierzaczki #zwierzeta #amstaff #pittbull #polska
Czy ktoś się ze mną zgadza, że ta rasa jak i Amstaffy powinny być bezwzględnie zakazane. Co chwile się słyszy o atakach tych mutantów na inne zwierzęta jak i ludzi. I do mnie nietrafia argument, że przecież chihuahua też może być agresywna. Tak może ale chihuahua wiekszę krzywdy niezrobi człowiekowi. A
Hanlan - #psy #pies #zwierzaczki #zwierzeta #amstaff #pittbull #polska
Czy ktoś się z...

źródło: download

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandyBobandy: ja ustawię się trochę w opozycji do większości. Mam 2 koty. Jeden z hodowli- zgodny z wzorcem rasy, cudne kociątko. Druga dziewczynka uratowana przed śmiercią,ma 3 nóżki, żywotna ale na wpół dzika. Na początku były z nią same problemy, kuweta, jedzenie, agresja- cuda na kiju. 2 lata zajęło żeby ją trochę ucywilizować, teraz przynajmniej nie ma problemów z kuwetą jednak trzeba pilnować by nie przeganiała 2x większego Filemona od
  • Odpowiedz
#psy #pies

Po 11 latach razem musiałem uśpić swoją suczkę owczarka niemieckiego, którego zebrałem z pola rolnego na Podkarpaciu, ktoś podjechał z 2-3 letnim psem, wyrzucił go i pojechał. Mam momentami takie napady smutku, strasznie mi źle, od wczoraj ryczę tak samo jak reszta rodziny. Musiałem się wyżalić.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vanderwill: trzymaj się. Z czasem zaczniesz myśleć o czymś innym większą część dnia... ja po dwóch miesiącach od uśpienia mojego czteroletniego misiaczka dalej mam napady przytłaczającego smutku, ale to co kilka dni tylko... albo jak szukam jakiegoś zdjęcia czegoś samochodowego, a w galerii same zdjęcia psa i nagle 2 grudnia się urywają :(
  • Odpowiedz