Parę dni temu przygarnęłam psiaka który się szwendał po okolicy i nie reagował na auta. Cały mokry i wymęczony. Powrzucałam zdjęcia na spotted i na szczęście szybko znalazła się właścicielka, która była w szoku, że taki mały kundel zdołał przejść 15 km w jeden dzień i to po górach. Przy okazji jak u nas siedział to mój własny pies miał okazję pooglądać jak zachowują się normalne psiaki takie spoza wyższych sfer bez
Kagernak - Parę dni temu przygarnęłam psiaka który się szwendał po okolicy i nie reag...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po przekonywaniu matki w końcu zgodziłam się na wykastrowanie mojego psa. Pojechałam na studia i w sumie teraz ona się nim tylko zajmuje więc niech jej będzie. Pies ma 6 lat i kurde boje się o niego czy wszystko będzie dobrze z nim. Jak wygląda zajmowanie się psem po zabiegu, wiem że weterynarz pewne wszystko mi wyjaśni, ale może jest osoba co kastrowała swojego pupila i chce podzielić się radami jak zająć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrMas:
U większości psów jest to szybki zabieg, wręcz rutynowy. Pies dostaje kaftanik lub kołnierz przede wszystkim by nie lizał miejsca. W tym czasie zmniejsza się jego aktywność do minimum ze względu na szwy. Dobrze obserwować miejsce zabiegu i w razie czego przemyć wacikiem namoczonym Octeniseptem.

Ja sterylizowałem suczkę i to już grubszy temat. Cały dzień była śpiąca i niedoyebana.

"Znajoma" ze spacerów sterylizowała suczkę spaniela i zamiast szwów ranka
  • Odpowiedz
Hej pamięta ktoś w jakich państwach najpierw trzeba przejść szkolenie by uzyskać zgodę na posiadanie psa, a nie tak jak w pl, że może mieć każdy i potem ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie #kiciochpyta #pies #psy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adonix zanim dojdziemy do psów, najpierw zróbmy porządek z samotnymi matkami ( szczególnie kolorowych dzieci). do psów nikomu nie dopłacam, do bękartów niestety muszę. Nie chciałbym ponosić konsekwencji braku rozumu obcej osoby i jakiegoś typa z 3 świata. Większość dzieci samotnych matek to patologia więc tworzymy sobie problem na pokolenia
  • Odpowiedz