Cumple bardzo poważnie chodzi mi po głowie przygarnięcie jakiegoś psiaka, a na przeszkodzie stoi mi tylko praca, bo robię po 12 godzin w 4ch zmianach, czyli co czwarty dzień nie ma mnie w sumie około 14 godzin. Optymistyczny wariant zakłada wizytę u "babci", albo szychtę ze mną (niech wie że micha kosztuje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)) ale wiadomo różne rzeczy się dzieją i chcę być na nie przygotowany....
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Neuroatypowy: jak mieszkasz w mieście to możesz wynająć petsittera który będzie psa wyprowadzał, trakcie Twojej pracy. A tak to średnio widzę tego psa w Twoim przypadku, bo 14 h to bardzo dużo. Nie zostawiłabym na tyle dorosłego psa a co dopiero szczeniaka. Ja nie nigdy słyszałam o kuwecie dla psów i nie wyobrażam sobie zmuszać psa do jej stosowania.
  • Odpowiedz
@mikaliq: ja widziałam kiedyś u jednej fryzjerki - laska miała mieszkanie połączone z salonem strzyżenia i cziłałę, której jej się nie chciało wyprowadzać, więc wszędzie był maty do załatwiania się porozkładane... jeszcze to małe było mega zestresowane wszystkim i całe strzyżenie biegało wokół fotela i darło japę, więc ona co chwilę go zamykala w łazience na 5 minut, wypuszczała i zabawa od początku... w międzyczasie pies się załątwił gdzieś obok
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki, mam pytanie... Czy mieliście kiedyś psa, który zmagał się z dysplazją stawu biodrowego? Podobno to dość częsta przypadłość u większych psów.

Różowa niedawno kupiła pierwszego w życiu psa i teraz okazało się, że ma wadę genetyczną i z czasem przestanie chodzić. Jeśli spotkaliście się z tym to co zrobiliście? Leczyliście to, poddaliście psa operacji?

I czy może znacie jakiegoś dobrego ortopedę dla takiego psa w obrębie województwa łódzkiego
Kenteris - Hej Mirki i Mirabelki, mam pytanie... Czy mieliście kiedyś psa, który zmag...

źródło: comment_1636198315IVKFETY9HeCg37oKapEqZ7.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wiem, że na pewno jakieś papiery ma, podobno rodzice to jacyś czempioni i sam pies a w zasadzie suczka kosztowała ok 2 tys.


@Kenteris: wydać 2k na kundelka z pseudo to biznes zycia. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Strahl: "ja nie wiedział, nie czytał, podpisał a teraz trzeba płacić". A że rodzice żyją w szopie i są wykorzystywani, to nie wazne, mam pieska, który wygląda jak rasowy. (°°
  • Odpowiedz
#psy #schroniskodlazwierzat #adopcjapsa #pokazpsa #pies #pieseczkizprzypadku #przytulpsiaka

Cześć. Tym razem do adopcji polecam Rokiego. Jest to typowy olbrzym o gołębim sercu. Widać, że bardzo brakuje mu kontaktu z kimś dla kogo nie będzie obojętny. Piesek jest zdrowy, wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony - jedyne czego mu teraz trzeba to kochającego domu, który go znów nie zawiedzie. Może znajdzie się tu
Przytulpsiaka - #psy #schroniskodlazwierzat #adopcjapsa #pokazpsa #pies #pieseczkizpr...

źródło: comment_1636099313Mew40ikgkkanZNJmWR2SzE.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach