@Tratatata_tata: Dermatologa Ci niestety nie polecę, ale zdecydowanie polecę Ci najlepszego weterynarza we Wrocławiu i myślę że zgodzi się tutaj ze mną wielu (i nie tylko tutaj - zerknij sobie na komentarze w internecie). Archivet na Zaporoskiej - dr Wojciech Gaweł. Gość jest niesamowitym pasjonatem, w gabinecie od bladego świtu po późny wieczór, nie może się obrobić z pacjentami. Specjalista chirurg - z zabiegówki ogarnia naprawdę wszystko, ale o dziwo
  • Odpowiedz
am wiekszego psa i te fafiki same agresywne podbiegaja gdzie ja mam swojego na smyczy xD a pozniej pretensje do mnie


@bullsh1t: tak zawsze jest że ten większy to samą posturą sprawia że go widać, a ten mały musi dać znać żebyś go nie zdeptał ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#pies #psy #niewiemjaktootagowac #technika #ogrod

Potrzebuję rady jak zorganizować na podwórku miejsce do regularnego kąpania psa? W domu to niemożliwe ponieważ często się brudzi biegając po polach. Fajnie by było mieć na zewnątrz miejsce do wykąpania tego włochatego ciura rozmiaru przeciętnego kundelka. Ten piach jaki za sobą nosi jest po prostu nie do ogarnięcia.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma ktoś jakieś doświadczenia w podróżowaniu samolotem z psami? Mam tu na myśli małe psy, które w transporterze można brać ze sobą na pokład (w większości linii z tego co widzę wymóg to 8kg łącznie z transporterem) i tutaj pytanie czy ważyli Wam to wszystko i ile takie transportery (lekkie materiałowe) ważą? - większość producentów nie podaje takiej informacji.
#psy #pies #zwierzaczki #pytanie #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piotroooo: zapytaj linii lotniczej oni wiedza takie rzeczy... nie wiem jak z petem na poklad ale na cargo wymóg jest sztywnego transportera z pewnym zamknięciem odpowiednich rozmiarów i zasada 1 zwierze jeden transporter. Sprawdz jeszcze jakie dokumenty musisz miec w porcie przylotu zeby sie nie załapać na kwarantannę...
  • Odpowiedz
Ciąg dalszy wczorajszego wpisu (to ta sama "trenerka") - kiedy trening zmienia się w znęcanie nad psem?

Zdjęcie z filmu dośc znanej psiej "trenerki" z polski - psy trzymane 10 minut w niefizjologicznej pozycji na dwóch łapach, przypięte dławikiem (linką zaciskową) do płotka; każda próba ruszenia się zaciska na ich szyjach cienki sznureczek ( ͡° ʖ̯ ͡°) Według #prawo niby wszystko ok, bo nie ma żadnych regulacji w tym
r_k - Ciąg dalszy wczorajszego wpisu (to ta sama "trenerka") - kiedy trening zmienia ...

źródło: comment_1637147390jmMUROfz1ss3OkSNEgckES.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r__k: Nie rozumiem idei tego pomysłu. Po co psy czekają w taki sposób na swoją kolej? Nie mogły normalnie siedzieć w rządku i merdać ogonem? Przecież pies nie rozumie po co ma stać. Rozumie tylko, że ma sie nie ruszać, bo dozna dyskomfortu i bólu. Nie uczy go to panowania nad emocjami ani posłuszeństwa. Dziwne i niepokojące
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I jak pies umie łapkę podać to jest wyszkolony taki


@matra: no no no my frjend, no no no

Jak pies umie podać łapę to jest mądry, wyszkolony jest jak aportuje (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
  • 969
Jestem zdesperowana, błagam o pomoc.
#krakow W poniedziałek 15. listopada w Parku Bednarskiego zaginęła mała jasnobrązowa 5-letnia suczka Lusia. Krótkie łapki, stojące uszy, czarne szelki John Dog. Jest zaczipowana, ma adresowke.

Ostatnio byla widziana w tramwaju nr 1 jadącym w stronę M1, na smyczy trzymała ją kobieta z 12-14 córką. Wysiadły prawdopodobnie między Teatrem Variete a Centralną.

Być może u Waszych sąsiadów nagle pojawił się pies, może gdzieś coś widzieliście.
mmmmarta - Jestem zdesperowana, błagam o pomoc.
#krakow W poniedziałek 15. listopada ...

źródło: comment_1637094930C9oIiOmNKJ2QQtFQu0qbez.jpg

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuje porady - przeprowadziłam się ostatnio w nowe miejsce, mam psa z którym wychodzę min 3-4 razy dziennie. A sąsiad ma psa - mieszaniec, ogromny, który jest agresywny i jak tylko ktoś idzie ulicą pies skacze na płot i podciąga się na ogrodzeniu tak, że wystaje do połowy. Jestem przerażona, boje się tamtędy chodzić :/ noszę gaz pieprzowy na wszelki wypadek. Rozmowa z sąsiadem, żeby lepiej zapepieczyl psa nic nie przyniosła. Czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam właśnie ze schroniska, przygarnąłem sobie pieska który pewnie nigdy by nie znalazł właściciela przez swój specyficzny wygląd. Pewnie, mogłem sobie kupić jakiegoś za 2 tysiące ale po co skoro tyle psiaków cierpi w schronisku. Jestem pewny że dzieciaki jak go zobaczą pokochają go i świetnie będą się z nim bawić. W komentarzu wrzucę zdjęcie słodziaka jak już jest w samochodzie i wracamy do domu. :-)
#pies #milosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach