Od jutra nie palę, a codzienne aktualizacje stanu psychofizycznego będę wrzucał na mirko razem z zaoszczędzoną kwotą. Zapraszam do obserwacji co się dzieje z człowiekiem, który rzuca po 6 latach palenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak się poddam to 250zł polskich na pieski potrzebujące wyśle.
Jak wytrzymam rok bez palenia to 300zł xD
#rzucampalenie #oswiadczenie #palenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@TrashRacoon Radzę jakieś plastry przykleić. Mi pomogły dwa razy. Palilem 10 lat i rzuciłem, później po 6 latach palilem rok i znów rzuciłem. Nie palę 5 lat. Plastry pomagają.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Wurf: brałem serię Tabex, jeszcze w czasach kiedy był z przepisu lekarza. Po 5 dniach kazdy fajek zaczyna śmierdzieć i odrzuca na myśl o paleniu. Ale, głód i potrzeba gestu zostaje.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#dzienniczekgibona
Rzucam palenie po raz n-ty, trzymajcie kciuki. Wiem, że źle zacznie się po dobie, jutro wstanę i będzie mnie skręcało z głodu nikotynowego. Najgorsze będą pierwsze dwa, trzy tygodnie. Plan jest taki, że będę się modlił i/lub ćwiczył w okresie kryzysów. Najbardziej boję się tycia bo jestem ulany, ale może dam radę zajeść się tą paczkowaną sałatą z Biedry #palenie #rzucampalenie #wychodzimyzprzegrywu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde czacie, że w stanach reklamują sobie na luzie w TV środki pomagające rzucać palenie na receptę, po których ludziom śni się mordowanie własnej rodziny, a co najmniej kilka osób próbowało to zrobić lunatykując? #medycyna #usa #palenie #leki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@kaspil: no dobra, ale chyba są jakieś granice. Nie spodziewałem się że lek, który powoduje tak solidne skutki uboczne może być dopuszczony do obiegu.
  • Odpowiedz
@Nitrokukla: ja piłem piwko tylko w weekendy, z umiarem ofc ale to był nawyk. Obecnie jestem abstynentem.
Z nawykami mi się udało bo wtedy się zaczynał twardy lockdown i część przyzwyczajeń z życia biurowego odpadło. Nie miałem nigdy takiego "psa pawłowa", żeby nieświadomie odpalać szluga.
Waga poszła w górę, oj poszła. Czego nie przepalałem, to przejadałem i od 2 miesięcy próbuję coś z tym działać.
  • Odpowiedz
@Tarafas240: żadne farmaceutyki Ci nie pomogą, jeśli nie zrobisz porządku z głową. Odstawić substancję to prostsza część wychodzenia z nałogu, ale nic to nie da, jak wrócisz do palenia albo znajdziesz substytut (np. jedzenie). Polecam terapię.
  • Odpowiedz