@picipolo: Nie wiem co teraz robi twoja żona ani co potraficie robić. Ona z biegłym norweskim tam powinna znaleźć pracę, ale nie wiem jak z tobą. Nie znam cię osobiście więc ciężko mi udzielać jednoznacznej rady mogę tylko napisać ogólnikami, że skoro twoja żona zna norweski i masz mój poradnik to czas poświęcony na naukę tego języka będzie skrócony do minimum, ponieważ będziesz to robił tak efektywnie jak to tylko
  • Odpowiedz
Jakieś 1,5 tygodnia temu spytałem na norweskim subreddicie jakie mi polecą książki w tym języku. Kilka osób od razu poprosiło mnie o adres mówiąc, że kupią mi używane książki/ wyślą swoje a jedna dziewczyna zaproponowała, że porozgląda się za szczególnie interesująca mnie pozycją ("Naiv. Super.").

Po tygodniu dostałem 2 używane książki z czego jedną już przeczytałem (Agatha Christie - "Den Åpne Graven", przetłumaczony na norweski kryminał)

Przed chwilą dostałem paczkę z nową, ciekawie
platkiowsiane - Jakieś 1,5 tygodnia temu spytałem na norweskim subreddicie jakie mi p...

źródło: comment_Zx28Q0i5pdwi4XpwjZxTN7SyDZP4oI0e.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@owcaa: Myślę, że głównie o tym, że ich po prostu stać i równie istotnym powodem jest to, że Norwegowie się cieszą gdy ktoś się uczy ich języka a ludzie na reddicie często uwielbiają czytać książki i cieszą się, że mogą pomóc.

Jak będę miał kiedyś hajsu w nadmiarze to też będę tak robił ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ksiazki w Norwegi nie sa tanie. Wlasciwie to sa stosunkowo drogie bo nieststy jest to rynek regulowany. Tzn wydawnistwa uznaja umowe wg ktorej nowosci maja miec stala cene we wszytkich ksiegarniach przez jakis czas (okolo 200-400zl) Dopiero pozniej mozna robic promocje itp. Jest to taka legalna zmowa cenowa...
  • Odpowiedz
@platkiowsiane: Z ciekawości przeczytałem i muszę przyznać, że naprawdę dobrze piszesz, biorąc pod uwagę, że nie byłeś w Norwegii. Ciekawe jak mowa i rozumienie. Dialektów nie unikniesz. Tak jak tam ktoś zauważył "Kampen for tilværelsen" wcale nie jest antypolski, oglądaj dalej. I nie bój się Polaków, nie są "retarded". Na początek to może być naprawdę niezła opcja, choćby kilka pierwszych miesięcy. Mogą Ci pomóc w organizacyjnych sprawach, o których Norwegowie
  • Odpowiedz
#ciekawostki #jezykiobce #norweski #jezyki #ciekawostkijezykowe

W języku norweskim dwuznaki czytane są jako jeden dźwięk, często nawet w dwóch sąsiednich wyrazach

"rs" czytane jest podobnie jak polskie "sz", czy też retrofleks "rd" czytane są jako jeden dźwięk, także w dwóch różnych wyrazach
np. .... er så... (....jest tak... ) - nie będzie błędem przeczytanie "r" i "s" jako dwa osobne dźwięki, ale większość Norwegów zbije
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@majlo1985: xD ile mozna pisac, napisze ci wprost.

W tym tutorialu napisalem o aplikacji do norweskiego - mozesz jej uzywasz na komputerze, tablecie, telefonie itp. jakbys go otworzyl zamiast pisac tutaj to juz bys dawno znalazl linka nawet bez czytania uwaznego calosci
  • Odpowiedz
Zmieniam pytanie, bo znalazłem antykwariat z książkami po norwesku.

Jakie książki napisane przez Norwegów możecie polecić? Dobrze jakby nie były bardzo długie a tematyka nie była o czymś skomplikowanym, ale takie też wezmę pod uwagę.

#ksiazki #norweski
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Książki autorów amerykańskich. A z jo Nesbø to doktor proktor. Polecam też serię pelle og proffen, np døden på Oslo s.
  • Odpowiedz
Szukałem korepetycji online z norweskiego na Skype na stronie e-korepetycje.net. Pomimo tego, że pisałem do 10 osób, które się logowały na stronę najpóźniej tydzień temu tylko 1 z nich raczyła odpisać. Pozostali nie odezwali się od 10 dni ani słowem.

Inna dziewczyna z jakiejś strony, która ukończyła filologię norweską stwierdziła, że mi nie pomoże z nauką, bo ma niższy poziom i żebym szukał sobie native speakera. Brała bodajże 40zł/h.

Drugim utrudnienie jest oczywiście
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukki: Ogarnia się im mieszkanie, transport do pracy (zwykle to specjaliści w jakiejś dziedzinie), z początku pomaga w odnalezieniu się w mieście (zakupy, rozrywka). Musiałbym się zapytać znajomego który się tym para.
  • Odpowiedz
@platkiowsiane: imho masz chyba problem z docenieniem siebie

umiesz juz 2x wiecej ten norweski niz ci potrzeba a dalsza nauka wyniknie naturalnie z nauki na miejscu z zywym czlowiekiem - jesli oczywiscie jakis janusz zbiesu nie zamknie cie za twoja zgoda w kontenerze nad morzem z litwinami i polakami

zadbaj o to zdrowie i jedz na wiosne i przestan juz szukac wymowek, umiesz, zaliczam Ci na 5 ( ͡º
  • Odpowiedz
Mirki, jednym z postanowień noworocznych było "podszlifować języki obce" więc potrzebuję:
* Jakiejś stronki do ogarnięcia niemieckiego na poziomie powiedzmy B2, zwiększanie zasobu słownictwa głównie
* Tego samego do ang
* Początki początków norweskiego

Ktoś coś może polecić z własnego doświadczenia?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem jak można żyć nie znając angielskiego. Dostęp do większości wiedzy jest niemożliwy, filmy tracą część swojego uroku poprzez tłumaczenia (nawet napisy polskie, niekoniecznie lektor), mniej śmiesznych obrazków w internetach (filmiki na yt też rzadko mają napisy, chociażby zajebiste stand upy), brak możliwości dogadania się swobodnie w wielu krajach za granicą.

Moim zdaniem w obecnym, zamerykanizowanym społeczeństwie i masą angielskiego na internecie trzeba na siłę go unikać, żeby się go nie nauczyć
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znając angielski można sobie także uświadomić brak logiki w polskim w zdaniach typu:


@platkiowsiane: Błędem jest rozpatrywanie tej kwestii w ten sposób - dla Polaka to zdanie jak najbardziej logiczne wszak jest ;)

Jeżeli zaś szukasz "logiki" w językach - spróbuj niemieckiego, język niesłychanie "logiczny" i precyzyjny (z czego między innymi wynika to, że Niemcy mają tendencję do tworzenia baaaaaaaaardzo długich słów).
  • Odpowiedz
@teti:
Kunnskap* = wiedza
Ferdigheter = umiejętności

*Nie wiem czy jest od tego liczba mnoga, na pewno nie jako pojedyńcze słowo a co najwyżej w kontekście jakimś, ale nigdy się z tym nie spotkałem.
  • Odpowiedz