Przeżyłem lekki szok dzisiaj. Po ponad pół roku przyjechałem do Polski z Norwegii. Po wyjechaniu z promu kierowcy urzadzili sobie death race, wyprzedzanie wszędzie i siedzenie na zderzaku. Zatrzymalem się w mieście żeby pójść coś zjeść jakiś typ próbował mnie rozjechac w ogóle nie przejal się tym ze ktoś próbuje przejść przez drogę. Chyba jakie ubezpieczenie sobie kupię na czas pobytu bo strach wychodzic na drogi tyle wariatow xD
#polska
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siemka potrzebuje pomoc ;p
1. Ile dni na Fjordy samochodem wystarczy?
2. Od jakiego miasta najlepiej zacząć lecąc samolotem Bergen?
3. czy trzeba w takim przypadku pchać się w stronę Oslo jeśli mam zamiar omijać miasta i zwiedzać naturę?
4. Czy da radę zrobić ciekawa pętlę czy najlepiej oddać samochód w innym miejscu z dopłatą i wracać z innego lotniska multicity

dzięki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaolin28:
1. Na wszystkie? To tak z pół roku.
2. Bergen będzie spoko.
3. Oslo ssie.
4. Możesz robić pętle poludniem przez Stavanger, Odda, Beitostolen, Geiranger i z powrotem do Bergen. Po drodze złapiesz widok na park narodowy Hardangervidda, Jotunheimen i lodowce Jostedal, chociaż każde z tych miejsc to minimum tydzień lub dwa łażenia wkoło, szkoda czasu na objazdówki imo.
  • Odpowiedz
czyli co tydzień aktualizują swoją listę banów?


@Kaolin28: tak, ale obserwują też inne rzeczy - bo samo wykrycie jednego zakładu gdzie kilka tysięcy osób się zaraziło jest czymś zupełnie innym niż kilkaset niepołączonych ze sobą zachorowań
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@projektjutra @patrolez: obciążenie wytrzyma pewnie spore, gorzej z gibaniem się na boki, oprzesz się mocniej i wyrwiesz konstrukcję. No i brak poręczy. Wygląda genialnie, chętnie bym takie zrobił jako stolarz ale jak to często bywa z designem późniejsze używanie bywa kłopotliwe
  • Odpowiedz
@Kaolin28: To jest sporo za kołem polarnym. Jak ja byłem to woda była zimna, ale da się wykąpać. Wtedy tam było ok. 22 stopni ciepła, ale kawałek dalej- w Kirunie w Szwecji (jeszcze chyba trochę dalej na północ) było 35 stopni ciepła.
  • Odpowiedz
  • 2
@PainItBlack niestety zapowiada się że od soboty będzie kwarantanna. Do tego podobno mają robić w Polsce więcej testów i zapowiadają więcej wyników pozytywnych...
  • Odpowiedz
Z artykułu na głównej o "obozie pracy" dla Polaków w Norwegii wynika, że moje dwa miesiące w Holandii przy zbieraniu borówek to też był obóz pracy. A mi się przez cały pobyt wydawało, że tak właśnie wygląda praca fizyczna na polu xD

> beznadziejne zamieszkanie

> mało owoców = małe wynagrodzenie

> brygadziści krzyczą na polu kiedy się o---------z


Mogłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MyOwnWorstEnemy ale płacili Ci czy robiłeś to hobbystycznie? Bo to jest tu najważniejsza kwestia. 1800 nok za 60 godzin pracy, wychodzi 30 nok za godzinę, za to nie kupisz nawet chleba ze średniej półki.
  • Odpowiedz
Mirasy, jak czasem wspominam jestem wolontariuszem w Oslo w Frelsesarmeen i pomagam przy odratowywaniu poszkodowanym Polakom - wpędzonych często aż w bezdomność, czasem porzuconych przez janusza-kombinatora który zgarnia 90% pensji a często są to przypadki wręcz obozów pracy czyli 90-400 osób głęboko w górach gdzie pozbawieni dokumentów, środków transportu a często nawet komunikacji muszą pracować od świtu do zmroku za MOŻE jakąś symboliczną wypłatę po miesiącach.

Ta akcja zaczęła się od wołania
Saeglopur - Mirasy, jak czasem wspominam jestem wolontariuszem w Oslo w Frelsesarmeen...

źródło: comment_15966495378pHRDNzIP74ZlzpvgJ7BYE.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PLUSY TUTAJ <- Zapisy na AMA z odratowującymi Polaków na emigracji ze stanu bezdomności, zniewolenia, problemów prawnych i formalnych - głównie Norwegia, wieloletnia perspektywa też UK.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Wykupiłem bilety (15 lipca) na loty do Norwegii i spowrotem między 6 a 11 sierpnia, gdy był w miarę spokój z wirusem. Decyzję o tym czy będę musiał odbyć kwarantannę w Norwegii podadzą mi dopiero dzień po wylocie. Słyszałem, że może działać także wsteczne od dnia wyprowadzenia (tak było wcześniej). Biletu zwrócić się już nie da bez poniesienia znacznych kosztów (Wizzair), a kwarantanna w Norwegii oznacza robienie problemów znajomym, którzy mnie do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba troche za duzo niewiadomych. Norwegia jest dosyc restrykcyjna jesli chodzi o covid-19. Teraz mieli jakas sytuacje z promem. Ja bym odpuscil, chyba, ze duzo zaplaciles za bilet...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@mikwiat: Dzięki. Z Norwegii też słyszę, że prawdopodobnie będzie obowiązkowa kwarantanna.

@Stashqo: znajomi do których jadę/miałem jechać przechodzili właśnie kwarantannę mimo wyprowadzenia obostrzeń po ich przylocie.
  • Odpowiedz