@Isildur: szkoda gadać, miałem fajną passę, 30 dni bez porno i fapania i niestety dzisiaj się złamałem. Ale skoro już jestem zapisany to trudno, przystąpię do udziału choć nie wierzę że mi się uda ukończyć challenge.
Heja, gramy w grę #nofapchallenge Przypomnę zasady, które napisałem 12 tyg temu:
Żeby nam się fajniej grało w tę ''grę'' to zrobimy takie 3 poziomy na początek.
Poziom 1 0/10 dni
Poziom 2 0/30 dni
Poziom 3 0/100 dni
Jak minął ten tydzień? -przegrałem i wczoraj i dzisiaj, wybaczyłem już sobie i lecimy dalej, było oczywiście bez porno... testosteron czuję, że wzrasta.. a przegrałem przez nudesy, które dostałem od jakiejś laski z
Od pornografii jestem uzależiony gidześ od 14 roku życia, aktualnie mam 24.Zaczeło się od jednego filmu a w najgorszym okresie potrafiłem ogłądać te filmy po 8 godzin bez przerwy,aktualnie udało mi się zejść na średnio raz na tdyzień ale czasami zdarzy mi się znowu taki maraton że nie mogę odejsć od monitora i przerzucam się z filmu na film w oszołomieniu jak zwieże,ktoś wyszedł z ciężkiego uzależnienia,macie może jakieś wskazówki albo porady,so
@rafesto: Zwróć się do Boga, modlitwa, czytanie biblii, są dobrym pierwszym krokiem. Ja poszedłem do spowiedzi i już 61 dzień nofap. A to było moje codzienne uzależnienie od 12 r.ż do teraz czyli 27lat. Jest o wiele lepiej pod każdym aspektem życia.
#anonimowemirkowyznania Chce skończyć z porno i masturbacją. W wieku 25 lat ile mi zajmie zregenerowanie mózgu i doprowadzenie się do normalnego myślenia? Oglądałem porno, z większym natężeniem i mniejszym od 13 roku życia. Udało się komuś z tego wyjść? Jakie naturalne sposoby zastosowaliście, by się zdyscyplinować i kontrolować? Mam dość wysokie libido i zależy mi na kontrolowaniu siebie. #nofap #nofapchallenge
@AnonimoweMirkoWyznania: nic się nie zmieni. Nie masturbuje się od 5 miesięcy (wcześniej kilka razy w tygodniu) i śmiało mogę stwierdzić, że nofap to mit.
Jako długoletni przegryw i piwniczak powiem wam jedną rzecz : Dopiero wtedy mogę doświadczyć jakiegokolwiek posmaku zwycięstwa i wygrywu w życiu gdy uwolnie się od nałogu pornografii i masturbacji. Dodam, że ze swojego przegrywu staram się wyjść jak tylko mogę, m.in. rzuciłem fajki, schudłem ponad 40 kg, odstawiłem alkohol i przestałem ćpać ale to wszystko przy odstawieniu porno i masturbacji wydaje się być małym piwem. Kilkanaście lat tkwienia w tym bagnie i
@KiciorSyberyjski1: Abstynecja od walenia jednocześnie nie rozpoczynając regularnego życia seksualnego jest bezcelowa oraz skazana na porażkę. Jeśli jesteś młody jeszcze relatywnie to calkowicie normalne ze masz duże libido. Stan odwrotny byłby stanem patologicznym. Niektórzy mężczyźni, np starsi robią wszystko żeby mieć libido takie jak kiedyś, a ty chcesz się go pozbywać.
Nofap to jest dobry dla normików co są w zwiazku i im faja nie staje przy dziewczynie czy coś w
@stuwykopek: Tak, samotność napewno jest jednym z kluczowych czynników dlaczego ludzie włączaja pornole i masturbuja się do tego i tak jak wspomniałeś człowiek im bliżej 30tki tym wybierze filmik na YT niż brandzlowanie się do pornoli, tak jest i w moim przypadku, ale to też nie jest reguła. Dlatego chcę z tym zerwać bo pomijam fakt że sama czynność jest strasznie uwłaczająca. Patrzeć jak ktoś się bzyka i trzepiesz do tego
Uważam, że robienie jakichś challendży typu słynny NOFAP to totalna bzdura. Świadczy to tylko o tym, że właśnie nigdy w życiu nie rozmawialiście z kobietą, nie potraficie się kontrolować, bo musicie robić to na siłę, macie ograniczoną wolność oraz prosperujecie do bycia incelami. Popęd seksualny to naturalna rzecz u człowieka, którą trzeba zdrowo rozładowywać. Póki wasze mózgi nie są zniszczone przez porno, nigdy nie będziecie czuli się uwięzieni przez jakąś masturbację. Więc
No jakby tak, no fap zazwyczaj robią ludzie którzy właśnie nie potrafią się kontrolować, o to w tym w dużej mierze chodzi XD Analogicznie do każdej innej przyjemności którą przestajesz kontrolować, chyba że alkoholikowi też byś polecił raz na jakiś czas zdrowo wypić i przestać pościć
W niedziele miną dwa tygodnie bez walenia, wczoraj i dzisiaj gorsze dni, troche przeglądam ig więc już troche psycha siada. Główne zalety jakie zauważyłem to że faktycznie jestem trochę bardziej szczęśliwszy i jak jechałem ostatnio miejskim to już wychodziłem do laski zagadać ale mój przystanek był. Serio chęć gadania z ludźmi głównie z kobietami jest gigantyczna. Kiedy byłem w ciągu to miałem #!$%@? na wszystko, jeszcze sie nie przełamałem żeby gadać do
Nie będe liczył każdego dnia bo to głupota. Jeśli tylko dam rade będe raportował co 15 dni, czyli na 90 dni to jest 6 wpisów. Tylko 6 wpisów. Każdy wpis będzie formą pamiętnika ale adresowanego do was z rozmyśleniami i wogóle jak mi idzie. Zrobiłem dziś 100 pompek i przysiady żeby odwlec sygnały jakie wysyłało ciało. Musze udoskonalic te treningi bo to nie wystarczy. Od
Polecam do nofapu dodać tzw. Uwalnianie emocji. Chodzi o książkę "dr hawkins Technika Uwalniania". Jest coraz lepiej. Emocje wyparte przychodzą mocnymi falami co czasami przypomina chorobę dwubiegunową XD. Porno było dla mnie ucieczką bez niechcianymi emocjami, pozwalało też redukować stres... Z fartem mirki. Damy radę wyjść z tego gówna. Jak ja wychodzę to wy też dacie. Nofap rozpoczynałem kilka razy i upadałem. Bo wyparte emocje i tak tkwiły w ciele i często
od 08-11-2021 rozpocząłem, 2 razy upadłem ale nie zerowałem bo zauważyłem że nie chodzi o sztywne trzymanie się nofap (zauważyłem że to nic nie daje, nic się w głowie nie zmienia itp.) chodzi o to by uświadomić sobie po co to robimy. Ja zauważyłem na początku że ciągnie mnie do porno z nudów i z napalenia (początkowo, rozyebany układ nagrody i nawyk). Tak naprawdę miałem najgorzej bo nawet świadomie nie
I jeszcze bardzo na początku przerażało mnie że np. bez powodu, od tak odczuwam gniew albo smutek. Potem dopiero dowiedziałem się że to jest normalne i NIE WOLNO od tego uciekać albo hamować. Miałem poczucie czasami że jestem wariatem (tak mi podpowiadał umysł który tworzył myśli na podstawie wypartych emocji niższego rzędu).
Czasami czytam tutaj mirasów którzy określają siebie że są dziwni i nieprzystosowani. Też to przerabiałem. Przykre uczucie ale to jest
Cholerne przyzwyczajenie do przyjemności, od jutra znów musze zaczynać. Musze sie jakoś zorganizować żebym nie miał wcale czasu bo motywacja i silna wola nie wystarczy - potrzeba pracy. Znaleść nowe nawyki a stare zastąpić? #!$%@? jutro z jakimiś treningami i to takimi najlepiej po około pół godziny bo to takich to jest sie zmeczonym i dopamina skacze. Do końca miesiąca 6 dni, dobry wstęp. Chciałbym wkońcu sie kiedyś obudzić i wstać z
#nofapchallenge #nofap #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty #wygryw #gangalbanii
Komentarz usunięty przez moderatora