Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@familypet: Lepszy sen, lepiej sie czuje ogolnie, ale nie wiem konkretnie czy przez to. Rhr ogolnie jest wskaznikiem zdrowia organizmu. Czyli niby mi sie zdrowie polepszyło?
  • Odpowiedz
@adversarius: problem jest taki że o prawdziwą miłość trzeba walczyć, starać się i tworzyć dobro by ją utrzymać - a utrzymywanie dobra jest ciężkie i niektórzy wolą iść na łatwiznę i robić to co daje szybką przyjemność.
  • Odpowiedz
@adversarius: Niestety wygląda to pięknie, ale są to utopijne marzenia, ponieważ ludzie kierują się wyłącznie wartościami materialistycznymi i hedonistycznymi. Nie ma co się oszukiwać, kierują nami głównie czysto zwierzęce instynkty związane z prokreacją i przetrwaniem.Kobiety tym się kierują podświadomie podczas wyboru partnerów, jak i mężczyźni. Jest to zajebisty imperatyw biologiczny, na który nic nie da się poradzić. Bez niego ludzkość by pewnie wyginęła.

Nawet ludzie religijni są "moralni" za "coś",
  • Odpowiedz
Aktualnie jestem na 29 dniu i stanowi to moj absolutny rekord, wcześniej max to jakieś 20 dni. Ogólnie zaobserwowałem jedną rzecz, która mega pomaga gdy was ciągnie. Dojebcie się fizyczne, serio. Porządny wysiłek fizyczny i wam przejdzie na jakiś czas, wcześniej nigdy nie próbowałem a teraz no idę na siłkę/pobiegać/p-----------ć na rowerze i mi przechodzi. Także zanim sobie zwalisz, wpierw wyjdź na dwór i się zmęcz. Wcześniej własnie upadałem wielokrotnie przez to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imanubba: nie słuchaj tych wyżej, bagatelizujących problem. Masz problem i musisz z nim walczyć, bo to, co robisz (wg opisu), nie jest normalne nawet jak na standardy typowego piwniczaka. Skoro dostrzegasz problem i próbujesz z nim walczyć, to już bardzo dobrze, pierwszy krok podjąłeś i może być tylko lepiej.
  • Odpowiedz
30% wytrwałych z wszystkich zapisanych na luty to jest rewelacyjny wynik! Na prawdę jestem pełen podziwu dla wszystkich. Już sama ilość walczących zasługuje na uznanie bo temat jest co raz szerzej komentowany i nikt już go nie może podważyć. To tylko pokazuje jak wzrasta samoświadomość w nas aby polepszyć swoje życie.
  • Odpowiedz
@bank_robert: potwierdzam, juz nawet jak sie ma jakiś 60 dzień na liczniku to juz jest spokój w miarę. z kolei po przejsciu nofapa gdzie przez te 90 dni kategorycznie się nie masturbowało nawet na sucho to cisnienie w człowieku maleje, zerowe libido praktycznie.
No i z obserwacji kolejne próby po przebytym nofapie są łatwiejsze, kluczem jest branie dopaminy z innego źródła, bez tego nie pójdziesz dalej, no ale wlasnie tego
  • Odpowiedz
@Dan188: Jedno ma związek z drugim, jak jesteś na nofpapie to automatycznie musisz gdzieś wyładować nadmiar testosteronu. Dobrym sposobem są min. sporty walki, oprócz tego testosteron wpływa korzystnie na budowanie masy mięśniowej
  • Odpowiedz
@Stachkiller: nadmiar teścia i tak po 3 tygodniach nofap powoli będzie wracał do normy, ale w sumie co do zasady zaczęcie zabawy może dać ci na początku kopa do pewnych zmian a potem z czasem i tak wyrobisz sobie odpowiednie nawyki wiadomo o co mi chodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Mocade: Właśnie zdałem sobie sprawę, że wytrzymałem już prawie 4 miesiące bez...

t̸̯̠͚̮̻̻́r̵̥̭͖̥̦̓̈͌͗̓z̸̧͈͉͋̀̈́̎̈ę̶͔͓̒ͅp̷̬̈͒̌̈́̉ả̴̧͍̦̭̹͇n̴̼̬̝͚͇̏̋̆̋ǐ̶̩̖̫̟̮̆̈̕ͅạ̴͗͘
  • Odpowiedz
Od 4 dni nie spuszczałem z krzyża i aktualnie czuje się świetnie pierwszy raz od jakichś paru miesięcy i stąd nasuwa się moje pytanie czy to efekt placebo czy rzeczywiście abstynencja ma tak duży wpływ na nasze samopoczucie
#nofap
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blazed4242: wzrost teścia spada po trzech tygodniach, a co do tego że "będziesz się czuć tak samo jak przed" to fejur trochę jest sporo osób, które mają 100 dni no fap przynajmniej i cały czas czują się lepiej niż gdy fapowali
  • Odpowiedz