1/7 (23.11.2020) #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

Dodaję wpis z datą wsteczną, bo w poniedziałek nie byłem pewien, czy uda mi się wytrzymać chociaż dwa dni. Wytrzymałem, więc mogę ogłosić to na mirko.

Na początek mam zamiar wytrzymać tydzień. Potem ewentualnie przedłużę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mężczyźni w XV wieku:

przeżywali epidemie, odkrywali kontynenty, opływali świat ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Faceci w XXI:

Nofapchalleng ¯_(ツ)_/¯


@Kotniepies: Ze niby odkrycie kontynentu jest trudniejsze niz nofap? Dobre zarty heheh
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj mija równe trzy tygodnie, od kiedy rzuciłem to g---o.

Powiem Wam krótko - różnica jest ogromna. Nie oszukujcie się, że jeśli raz na dzień albo raz na dwa dni odpalicie p---o i zwalicie barabasza, to nic się nie dzieje. Ja np miałem problem z pełną erekcją w niektórych pozycjach z moją partnerką, a już około 2tyg. po rzuceniu tego ścierwa s--s był zajebisty i jest coraz lepiej, czuję więcej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do mirasów ktorzy maja f----z rajstop/ponczoch.
Mowiliscie o swoim fetyszu swoim różowym? Ja nie, i nie wiem czy powinienem, wstydze sie jakoś tego a z drugiej strony chcialbym zeby ten moj f----z zostal jakos zaspokojony bo po prostu mnie nosi. Gdy jade samochodem i widze laske wiadomo w czym ( ͡° ͜ʖ ͡°) to tak odwraca moja uwage ze wgl nie patrze na droge. O tym, ze gdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maxoutday: Ja to w ogóle miałem sporo takich sytuacji, że stwierdziłem że fajnie by było zapoznać jakąś laskę by poruchać. I gdy udawało się jakąś poznać to miałem w głowie takie coś: "Kurde, wyrucham ją i co dalej?". No i kończyłem znajomość zanim poszliśmy do łóżka bo czułem że będę miał wyrzuty sumienia- bo panna się zaangażuje i będzie chciała związku a ja nie i tylko ją wykorzystam. To jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem na 24 dniu #nofap i #nonutnovember
Też tak macie, że odpalają wam się z głodu różne fetysze? Mi np zawsze podobały się ciężarne kobiety - bez jakiegoś wyraźnego skrzywienia w tym kierunku, po prostu miałem parę filmików z nimi w fapfolderze i niemiałbym nic przeciwko aby taką rimcimcim. Ale teraz to po prostu masakra. Na myśl o takie ładnej pani w zaawansowanej ciąży z nabrzmiałymi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wręcz przeciwnie odkąd rzuciłem p---o minęła mi chęć na p------e fetysze, a podniecają mnie bardziej proste rzeczy, może mózg w końcu ochłonął od tych dawek dopaminy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem totalnie wypruty z energii, mgla mozgowa ponad miare i nic mnie totalnie nie interesuje. Już sam nie wiem, czy to wina hormonów ( wysokie SHBG ponoć mocno daje po dupie ), czy chemia w mozgu i generalnie neuroprzekaźniki się nie zgadzają. Zamierzałem przejsc na #keto, ktore ponoc swietnie stabilizuje nastroj, dodaje energii i uspokaja przez wzrost Gaba, ale sam juz nie wiem, bo tez niby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro przerwyam mój udział w nofap chellenge

Odpadnę, po 25 dniach bez trzepania i p---o.
Odpadnę, bo mam jutro wolną chatę, a w obecmych czasach to święto większe niż dowolne narodowe
Odpadnę, bo należy mi się jak psu buda

Obym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marsmarchmars: Jesli chodzi o wyjscie z uzaleznienia to wytrzymanie takiego dnia moze byc przelomowe. Potem juz jest tylko lzej. Ja jestem na 38 dniu i tak naprawde najciezszy byl 10 gdzie bylem na skraju zalamania i musialem bic sie sam ze soba przez kilka dlugich godzin. Po przetrwaniu tego dnia juz zawsze mam w glowie ze wtedy bylo najciezej i dalem rade i kolejne ataki nalogu mnie mniej ruszaly juz
  • Odpowiedz
@maxoutday: @Budo: zobaczymy cumple. Może przez noc mi się odwidzi. Póki co jakoś kurde mam ochotę po takiej przerwie na fapito. Ostatnio wytrzymałem pół roku, ale po podobnym dniu jaki mnie czeka jutro wpadłem w około roczny cug. To mnie trochę przeraża..
  • Odpowiedz
Przypadkiem natknąłem się na ten cały challenge No Nut November polegający na nie waleniu konia przez cały listopad. Do kompletu jest też widzę w grudniu Destroy Dick December. Nie wiem, czy to tak serio czy nie, ale da się zwalić konia w ciągu dnia ponad 20 razy i przeżyć? xD

#nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #s--s #masturbacja #nonutnovember #destroydickdecember #przegryw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xVolR: Ja za czasów małolata potrafiłem zwalić z 7 razy w ciągu dnia i ledwo żyłem a c---a miałem wymęczone jak po maratonie. Nie wiem jak ktokolwiek chce osiągnąć 31 fapnięć w ciągu doby ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
też tak macie, że po tygodniu na nofap, później opróżniacie sobie j---a po 2 razy dziennie?
bo ja tak mam, tydzień nie waliłem i wczoraj z panienką się widziałem to 2 strzały poszły, dzisiaj sam sobie 2 razy zwaliłem od rana xD jak nie walę kilka dni to potem walę więcej, też tak macie? wygląda to tak jakby równowaga musiała być zachowana xD
#przegryw
#nofapchallenge
#nofap
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@DeineVater możesz podłożyć szatana po drugiej stronie i zamiast tego hipka po lewej i księża będą normalni. Albo wersja progresywna i masturbator spada w objęcia feministek.
  • Odpowiedz