W ostatnim czasie igraszki z Benkiem znowu zabierają mi zbyt wiele czasu i energii, co często wprowadza duży chaos w moim codziennym funkcjonowaniu.
W związku z tym postanowiłem od nich odpocząć.
Z dniem dzisiejszym rozpoczynam dwumiesięczny okres nofap.

Wiem, że zapewne nikogo to nie obchodzi.
Piszę to bardziej dla samego siebie, bo mając świadomość tego że oficjalnie o tym powiedziałem trudniej będzie mi się poddać.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Owszem, zdarzają sie tu odklejeni ludzie tak jak wszedzie, natomiast to co ja pisałem to jest na podstawie badań naukowych, które podałem jako źródła.
  • Odpowiedz
@MalaHelenka: Zgadza się ale powiedzmy na realia takie jakie tu mamy i w imie zasad challengu kolega sie zgłaszał codzinnie. Bo ktos sobie moze napisać, że jest dwa lata na noFapie no i nie można tego zwweryfikować i tu też nie można. Ale no już jest to znacznie bardziej prawdopodobne. Mój rekord to 70 + dni. Robiłem badania laboratoryjne, wzrósł mi testosteron spadła prolaktyna, poprawił się sen(mierze mi bandem 5)
abdiel - @MalaHelenka: Zgadza się ale powiedzmy na realia takie jakie tu mamy i w imi...

źródło: comment_1625087228kclRexq1ARc3CqLZcubJ0E.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Udało się!

Dzięki @Mocade za organizację challengu. Robisz dobrą robotę.

Gratuluję wszystkim którym udało się wytrwać w postanowieniu i życzę powodzenia wszystkim, którzy będą próbowali nofapu w kolejnych edycjach.

Dzięki mirki!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Reevhar: "medytacja" bardziej xD chwila wyciszenia, najczęściej przed snem. Wyłączam telefon, ustawiam sobie minutnik na zegarku na jakieś 30-40 minut i sobie siedzę w ciszy. Mi pomaga zwłaszcza po stresującym dniu
  • Odpowiedz
musisz znalezc sobie zajecie. bo jak siedzisz w domu i grasz lub inne bezwartosciowe rzecxy robisz to nie problem zeby siegnac po kadryl. idz na cały dzien z chaty na dwor, sciagnij apkę do kroków i rób kroki. ja sie zmeczysz to wieczorem niebedziesz mial na nic innego ochoty jak na spanie.
A najlepsza opcja to znalezc sobie jaas sportową zajawkę i jej sie poswiecac
  • Odpowiedz