@adversarius: Jestem pewniejszy siebie, nie myślę sobie co inni o mnie pomyślą tylko robie swoje, przejrzystsze myślenie bo nie skupiam się na seksie tylko doceniam inne mniejsze rzeczy i staram się korzystać z życia.
Dziewczyna nie musi być taka jak na filmach ( ͡° ͜ʖ ͡°) tylko doceniam naturalne kobitki i nie mam problemu zacząć rozmowy. Nie wiem, zauważyłem też, że mniej się pocę
Dobra dzisiaj z dniem 20 marca (początek wiosny) rozpoczynam nofap, po to aby podczas wiosny i lata być nabuzowanym i pełnym energii i chętnym do działania, gdy często walimy to jesteśmy zalani prolaktyną i hormonami spełnienia, tak więc trzeba uzbierać amunicję w jajach i działać.
Podobno to ma jakieś super moce, że jesteśmy pewni siebie, że głos staje się niższy, że zarost jest bujniejszy i szybciej rośnie, no i podobno kobiety zwracają
@matrixsterujenami: XXI wiek, a ludzie wierzą w takie pierdoły. Mężczyźni w związkach mający kilka stosunków tygodniowo też są zalani hormonami i prolaktyną? Powinni pójść w celibat, to im się czakry pootwierają? Jak tracisz godziny dziennie na oglądanie porno, tarmosisz kapucyna dzień w dzień i to więcej niż raz, to prawdopodobnie masz problem i należałoby wprowadzić zmiany. Ale cudów nie będzie, raczej pojawi się nerwowość, popęd wywalony w kosmos i w końcu
@Mika02: na początku zacznij od porno (jeżeli jesteś od niego uzależniony) wal konia aby nie chciało ci się oglodac porno i wytrzymaj jak najdłużej po jakimś miesiącu bez porno jak poczujesz się lepiej to zacznij nofap, najtrudniejsze są pierwsze 2 tygodnie potem lajt
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób, które zakończyły #nofap. Jak często to robicie po zakończeniu "wyzwania"? Co 2-3 dni, co tydzień, co dwa tygodnie, raz na miesiąc? Jaka częstotliwość jest "bezpieczna", żeby znów nie popaść w ten syf i nie walić codziennie.

#nofap #nofapchallenge #seks

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #605319dc2f2b84000aacc1d2
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował:
@JanSkrzetuski:
jesteś w stanie streścić co oferuje ta metoda? bo po przeczytaniu pierwszych kilkanaście rozdziałów skupia się w zasadzie na tym, że silna wola nie działa i opisana metoda jest lepsza (bez wskazywania czym ta metoda właściwie jest)
Dobra do konca marca nofap, ciezko bedzie bo czlowiek przyzwyczajony, ale na horyzoncie jest seks z fajną, mam nadzieję przyszłą dziewczyną, ktora jest chetna juz teraz na mnie. Trzeba wrocic do sprawności.
#nofap
@concious_mind: piękny wniosek.... po czasie w życiu dochodzi się do takiego momentu, że jedynie co Ci da naprawdę szczęście to Twój wewnętrzny „JA”- poznawanie, rozwijanie, kochanie i umacnianie go. Jeśli osiągnąłeś stan kiedy sam ze sobą jesteś szczęśliwym to osiągnąłeś wszystko. Nie neguję oczywiście kobiet jako motywacji w życiu ale z nimi trzeba być bardzo ale to bardzo ostrożnym co mało ludzi potrafi kontrolując swoje emocje i pożądanie. Finalnie w życiu
najgorzej jak zamiast pisac z normalnymi dziewczynami ktora kochaja moj charakter i to jakim jestem przechodze na #tinder i #sexting uje z dziewczynami oddalonymi o setki kilometrow z fake konta pieknego modela by potem z nimi przestac pisac a w miedzyczasie ze smutku tamte osoby deaktywuja swoje konta. #nofap hard mode musi wejsc i nie ma odwrotu. #randki
#sex to nudna, prymitywna i bezsensowna czynnosc, tymbardziej wykonywana przez kabel
c.....d - najgorzej jak zamiast pisac z normalnymi dziewczynami ktora kochaja moj cha...

źródło: comment_1615936161nyHUi0Tkj8nF2q1B6BLzcW.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
XD poległem w swoim nofapie w tak idiotyczny sposób, że sam sobie się dziwię, że jestem takim debilem. Generalnie wróciłem do starych nawyków ale w wersji light (non-nude, 1 raz na 2/3 dni. Oglądałem twerki i nic innego. Wyszukiwarka sugerowała sporo materiału na youtubie ale wymagali zalogowania a nie chciałem mieć w historii takich filmów więc korzystałem z innych serwisów) i pomyślałem sobie "nie jest źle ale może być lepiej, spróbuję
Stary Mistrz: Większość pada w sposób klasyczny polegający na tym, że wydaje im się, że softy na nich nie działają to pobawią się w ,,try not to fap". Później resetują licznik wieczorem lub rankiem na następny dzień; już niestety na mocniejszych materiałach.

Dlatego też uważajcie na takie pułapki i na edging (fap bez finału) podczas odwyku bo przez to na tym najwięcej śmiałków pada jak muchy.

Zaakceptował: LeVentLeCri
@AnonimoweMirkoWyznania: Może nie najgłupiej wyzerowany licznik ale mnie bawi..
Po tygodniu albo dwóch wyzwania uznałem, że przecież nie jestem uzależniony i że mogę to kontrolować i będę żył jak każdy. Więc odinstaalowałem aplikacje która liczyła mi dni, ulżyłem sobie bo przecież czemu nie.
Jak możesz się domyśleć przez następne kilka dni lądowałem przed kompem szukając różnych kobitek xd
Wychodzi na to że nie można ufać nawet sobie XD