Eh, jeszcze miesiąc do #neet
Plus taki, że już niewiele muszę robić, mogę mieć wywalone na wszystko - co mi zrobią, zwolnią?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 137
Rodzenie dziecka które będzie musiało wiele lat poświęcić na przymusową edukację w odgórnie zakrojonych ramach, konkurować na rynku pracy oraz wziąć kredyt hipoteczny aby móc gdzieś samodzielnie mieszkać jest formą wpedzenia drugiego człowieka w faktyczne niewolnictwo.

Change my mind.

#antynatalizm #antykapitalizm #neet #dzieci
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: Życie to niewola ogólnie, człowiek nie ma wyboru gdzie się urodzi, jacy będą jego rodzice, jakie będzie jego otoczenie, najbliższa szkoła, państwo, możliwości rozwoju, nawet zdrowie, a biorąc pod uwagę że człowiek kształtuje się głównie za młodu to można powiedzieć że to czysta ruletka. Walę taką "sprawiedliwość".
  • Odpowiedz
Mam wrażenie jakby połowa obserwujących tag neet to byli trolle co czekają, żeby tylko kogoś poobrażać i wprowadzić negatywną atmosferę ;3
#neet
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KsyzPhobos: pracusie muszą jakoś zebrać swoje społeczne punkty 'bycia ważnym' i codziennie przed wejściem do zakladu pracy albo logowaniem sie na te ich myteamsy musza wejsc i posmiac sie z 'pasozytow' buahahah
  • Odpowiedz
Tylko żadne magazyny, fabryki p-----w, markety, prace fizyczne (za bardzo ryją psyche i plecy), ani nic związanego z IT (brak mi samozaparcia + mnie to nie jara totalnie)


@AnonimoweMirkoWyznania: To siedź dalej na dupie królewiczu.
"Tu nie tam nie, a bo mi się nie chce."
Sam jestem po 30 i w życiu kilkukrotnie powinęła mi się noga i pracuję w jednej z fabryk "p-----w" jak to ująłeś za przysłowiowe grosze.
Dodaj do tego
  • Odpowiedz
przerażają mnie trochę opowieści mirków ze świętego tagu, że się boją iść sklepu, na pocztę albo do urzędu, wy tak naprawdę? przecież wysłanie paczki czy kupienie bułek to nie jest rozmowa kwalifikacyjna do pracy, od kupienia bułki nie zależy wasza przyszłość

stresuję to ja się jak mnie szef woła na rozmowę, bo wiem że może mi wręczyć wypowiedzenie, ale nie rozumiem czemu miałabym się stresować wysłaniem paczki, przecież ta pani z okienka
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

staram się zrozumieć skąd się taki strach przed ludźmi bierze


@Zoyav: Według mnie to kwestia wyrobienia sobie zazwyczaj fałszywego schematu opartego na dotyczasowych przykrych doświadczeniach. Im dłużej ktoś się tym kieruje, tym trudniej z tego wyjść.
  • Odpowiedz
@Zoyav: może to wynika z trudnego dzieciństwa, gdzie człowiek rodzi się i dorasta w najuboższej grupie społecznej. Ja tak trochę miałem, bo zawsze trzeba było walczyć o swoje. Pomaga uprawianie sportu, nauka, jakieś fajne hobby i zainteresowania. Teraz jak już człowiek ma sporo wiedzy i doświadczenia to ma wywalone na wszystko i robi swoje, bez oglądania się na innych, ale początki były trudne.
  • Odpowiedz
@dziobnij2: Nie masz powodu do wstydu. To nie Twoja wina. Uwierzyłeś w cope w---------y wszystkim pt. "każdy jest kowalem swojego losu". Nikt nie jest kowalem swojego losu i to jak się toczy życie każdego jest głównie dziełem przypadku. Rozumiem, że cierpisz tu i teraz i potrzebujesz pomocy. Jeśli chciałbyś pogadać to pisz śmiało priv :) Pzdr
  • Odpowiedz
kurła mój mózg mimo że jest często zapraszany na piwko, quady np. tak jak dzisiaj czy inne spotkania to woli siedzieć w domu przed komputerem a potem narzekać że jest samotny, wtf #depresja #samotnosc #neet
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach