@Fjubens: xDD Stare Grażynki, co pracowały w polu były mądrzejsze od młodych p0lek, bo sprzedawały ciągle kopium spermiarzom: "będziesz dobry to zasłużysz na cipę", a teraz młode Julki obalają swoją własną, wypracowaną przez lata propagandę dla kilku lajków na tingtongu xD
  • Odpowiedz
Za oknem szaro, buro i ponuro, więc macie tutaj kolorowego kurtaczka. Kurtaczek bengalski (Pitta brachyura) to żyjący w tropikalnych lasach Półwyspu Indyjskiego krewniak wróbla. Jest niewielkich rozmiarów, stąd jego tradycyjna nazwa w języku telugu - pitta, czyli "mały ptak". Jest też lokalnie znany jako nauranga, czyli "dziewięć kolorów", lub aru-mani kuruvi, czyli "ptak godziny szóstej", ponieważ jego nawoływania można zwykle usłyszeć dwa razy dziennie, około szóstej rano i
Apaturia - Za oknem szaro, buro i ponuro, więc macie tutaj kolorowego kurtaczka. Kurt...

źródło: Indian_pitta_(Pitta_brachyura)_by_Shantanu_Kuveskar

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aby wyjście w teren stało się faktem musi się zgrać ze sobą kilka czynników. Musi być w miarę dobra pogoda, trzeba mieć trochę czasu, trzeba znać jakieś miejsce, dobrze jest mieć z kim wyjść oraz trzeba chcieć ruszyć tyłek z domu. Uprzejmie donoszę, że takie zjawisko miało miejsce i stary znowu przegonił to biedne dziecko po okolicy.
#r2d2zwiedza #natura #usa #connecticut
R2D2zSosnowca - Aby wyjście w teren stało się faktem musi się zgrać ze sobą kilka czy...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 1986 roku Hofmann wraz ze swoim chłopakiem Marco wybrała się w podróż do Kenii. Tam poznała wojownika z plemienia Samburu, Lketingę Leparmorijo, który od razu ją oczarował. Zostawiła Marco, wróciła do Szwajcarii, by sprzedać swoje rzeczy, a rok później, w 1987, ponownie wyruszyła do Kenii, zdeterminowana, by go odnaleźć. ()
#szwajcaria #zydkrecikorba #milosc #natura
Selina_ - W 1986 roku Hofmann wraz ze swoim chłopakiem Marco wybrała się w podróż do ...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Kenii Corinne odnalazła Lketingę. Została jego żoną i zamieszkała w jego wiosce. Początkowo było jak w bajce – barwne rytuały, tańce przy ognisku, codzienność pełna zapachów i kolorów. Ale z czasem bajka zaczęła się rozpadać. Choroby, brak wody, głód i samotność były coraz trudniejsze, a Lketinga zmieniał się. Zakochany mężczyzna zamienił się w kogoś, kto ją kontrolował, przeszukiwał jej rzeczy, zakazywał wychodzenia.


Kiedy urodziła mu córkę, zamiast spokoju przyszła paranoja. Lketinga
  • Odpowiedz
@SpierdotripEnthusiast: pamietam, jeszcze czasy nk, jak moja byla (mielismy wtedy 18? 19 lat) po byciu ze mna ale kontakl utrzymalismy bo to na odleglosc do mnie zaczela wypisywac, ze jest w ciazy, ze pora dorosnac, poznala tego jedynego. Teraz, tak "dorosla", ze ma dwojke dzieci, kazde z innym i takie numery odwalala, ze musiala uciec 100 km skad pochodzila tutaj do mojego miasta do siostry XD
  • Odpowiedz