Siema mam ziomka co uderza na siłkę od kilku lat i jak z nim byłem ostatnio to jadł takiego batonika po treningu, no i ja się jego pytam czy to taki wafelek jak na przykład pawełek, a on na to, że nie bo to jest białkowy i żebym lepiej jadł kurczaka z ryżem. Myslę boże co za typ, przecież ja to jem całe życie a mam 68kg ahaha. To ja miałbym takie
positivementalattitude - Siema mam ziomka co uderza na siłkę od kilku lat i jak z nim...

źródło: dzik

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Musze_wygrac_zycie: Przede wszystkim lecą na przystojnych bad boyow.
"Aggression was associated with a reduction in popularity for adolescents low on facial attractiveness. However, popularity did not decrease as a function of aggression for adolescents high on facial attractiveness."
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20609852/
Chad zachowujący się jak narcystyczny psychopata będzie odbierany jako tajemniczy, męski, pewny siebie łobuz. Brzydki przegryw który zachowuje się podobnie będzie postrzegany jak agresywny, niemiły flustrat. Jeszcze pół biedy jak taki
  • Odpowiedz
Cześć, dziś o jednym z najładniejszych miejsc na nurka na Malediwach czyli wodach wokół atolu South Ari. Kto nurkuje ten szuka miejsc pewniaków, gdzie można spotkać niektóre gatunki ryb, a takim miejscem jest właśnie South Ari. Na Rangali Manta Point prawie zawsze można spotkać manty, przypływające tu na czyszczenie a po drodze spotkać kręcące się po atolu w poszukiwaniu planktonu rekiny wielorybie, za którymi gonią statki ze snoorkującymi.

Napisałem o tym miejscu tekst,
SzaloneWalizki - Cześć, dziś o jednym z najładniejszych miejsc na nurka na Malediwach...

źródło: _BRU5382

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@SzaloneWalizki: o ogończy to chyba info dla @olszus, który pisał, że widział tam manty.
Na manty to raczej szans tam wielkich nie ma, gdyż są to zwierzęta oceaniczne. Zaś takie ogończe jak z twojej fotki (zazwyczaj potocznie, choć pewno niepoprawnie nazywane płaszczkami), to faktycznie są tam powszechne.

Co do zaś tego, czy Egipt jest dobry dla każdego... no właśnie dla tych co nie ciągnie ich do wody, ani pod wodę
  • Odpowiedz