Początek: drobne nieporozumienie między nią i nim. On ustępuje, stara się być pojednawczy, załagodzić sytuację, obrócić wszystko w żart. Ona jednak nakręca się coraz bardziej. Chociaż on od dawna milczy i siedzi nieruchomo, ona wciąż chodzi, potem krzyczy, niby sprzątając stół, co jakiś czas wychodzi z pokoju, zaraz wraca, wciąż mówi, mówi.
I wreszcie, na koniec, wytacza armatę: przypomina mu coś sprzed lat, czego on zupełnie nie pamięta i
























#przemyslenia #mozg #truestory