Są tu jakieś foczki? #morsy też mogą być
Spróbowałem kąpieli pod lodem 2 tygodnie temu, sam nie wiem do końca co jest fajnego we włażeniu do lodowatej wody ale wciągnąłem się i wskakuje w przerębel co drugi dzień.
Nie jest to za często jak na początkującego? Nie boli mnie nic, nie przeziębiłem się, czuje się dobrze ale intuicja mi mówi, że co za dużo to niezdrowo... Słusznie czy nie przejmować
kapitan_dupa - Są tu jakieś foczki? #morsy też mogą być
Spróbowałem kąpieli pod lode...

źródło: comment_IEpd0SDFvQYqPpd38q6FOVjkXeEo468a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiejsze morsowanie mnie wytrzęsło - nie pamiętam czy kiedykolwiek tak było mi trudno i tak długo się potem dogrzewałam - teraz już wiem czemu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mój rekord temperatury wody -> 1 stopień. Do tej pory było to 1,2 w Bałtyku. Tak - z własnej woli weszłam do tak zimnej wody ( ͡º ͜ʖ͡º).

#morsowanie #morsy #
Liriela - Dzisiejsze morsowanie mnie wytrzęsło - nie pamiętam czy kiedykolwiek tak by...

źródło: comment_MuKd1bq6KqpY48tnCk9SItlSc5ehDgbd.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0987poiu: Wchodziłem kilkadziesiąt razy. Dwa razy lekko się przeziębiłem, za każdym razem przez chojraczenie i siedzenie w wodzie zbyt długo. To były lekkie dwudniowe infekcje, bez gorączki. Wejdź "z głową" i wszystko będzie ok.
  • Odpowiedz
Siema Mirki i Miraski! Wymyśliłem sobie, że tej zimy chciałbym doświadczyć morsowej kąpieli. Nie chwiałbym jednak być skazany wyłącznie na siebie, bo to raczej głupota :P Znacie jakieś grupy/koła/stowarzyszenia, jak zwał tak zwał, na dolnym śląsku? A być może sami się kąpiecie w tych okolicach? Fajnie by było jakby ktoś podzielił się poradami. Być może trzeba się do tego wcześniej przygotować?

Tak wiem, że google wszystko powie ale czasem warto otworzyć gębę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Być może trzeba się do tego wcześniej przygotować?


@dzejson_stej_tam: Nie trzeba się przygotowywać fizycznie. Ze sprzętu musisz mieć: ręcznik, kąpielówki, jakieś buty do wody jeśli akwen tego wymaga, czapkę, rękawiczki (dobrze mieć np neoprenowe, ale to bajer) i jakiś ciepły napój w termosie na koniec (przyjemne, ale nieobowiązkowe). Przyjeżdżasz na miejsce, robisz rozgrzewkę, wchodzisz do wody za pierwszym razem na jakieś 2 minuty, wychodzisz, wycierasz się, przebiegasz chwilę, żeby pobudzić
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja wolałbym stopniować, aby nie narazić organizmu na szok i szybkie pobudzenia.


@AdamZz: Nie słyszałem nigdy o przypadku, żeby ktoś stopniował obniżanie temperatury w przypadku morsowania. Tu właśnie chodzi o szok i pobudzenie.

Odczułeś może jakiś efekt odstresowujący na dłuższą metę?


Raczej na krótszą. Każde wejście do wody wyraźnie rozluźnia, ale efekt ten się nie utrzymuje dłużej niż kilka godzin.
  • Odpowiedz