Czy ktoś z tagu #lublin bawi się w #morsowanie? Chcę zacząć od tego sezonu regularnie się mrozić, ale szukam kompana/ów, coby raźniej było. O Lubelskim Klubie Morsów wiem, ale nie wiem jak często oni się ustawiają, a chciałbym w miarę regularnie :)
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio trafiłem na sztosik #podcast
Autor porusza różne ( od społecznych po lifestyl) tematy przy czym przewodnim tematem całego kanału jest #sport a w szczególności #crossfit i sporty siłowe.
Titaj zajebisty odcinek o szczególnie mi bliskiej tematyce oddychania, #morsowanie i #wimhof . Wszystko okraszone lekkim i przyjemnym humorem. Polecam #zruppodcast
I.....o - Ostatnio trafiłem na sztosik #podcast
Autor porusza różne ( od społecznych...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym roku postanowiłam w końcu uporać się z moją naturą piecucha i powoli stawać się morsem. Od dłuższego czasu przeszkadzał mi fakt bycia niesamowicie wrażliwą na jakiekolwiek zimno (+ kilka innych powodów). Od jakiegoś czasu zaczęłam nad tym intensywnie pracować i ostatnio zauważyłam pierwsze efekty. (òóˇ) Dziś po raz pierwszy w życiu przy 12 stopniach udało mi się wyjść na dwór w krótkim rękawku na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Nutshelline: kilka dni temu spałem pod namiotem (14 dni z rzędu zresztą). Temp wieczorem spadła do 7 stopni, a ja musiałem wykąpać się po całym dniu jazdy na rowerze. Woda w jeziorze była cieplejsza niż powietrza - to było ciekawe doświadczenie. I tak kilka razy na tej wyprawie, choć generalnie jestem zmarzluchem. BTW to było w północnej Szwecji. Jednej nocy temperatura spadła poniżej zera, a trzeba było wyjść z namiotu
  • Odpowiedz
Bylem dzisiaj na saunach i przy okazji posiedzialem 5 min w lodowatej wodzie. Juz zapomniałem jak zimno swietnie sie laczy z poglebianiem stanu ketozy :) samopoczucie ogromnie na plus.

Teraz zeberka do wolnwaru iii na jutro posilki dopiete

#keto #morsowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, czy w którymś spa lub basenie w Lublinie jest dostępna jakaś bania z lodowatą wodą albo coś podobnego?
Grota lodowa w Spa Orkana jest mi znana ale to nie to :)
#lublin a może nawet #morsowanie ?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łatwe, puszyste babeczki z niespodzianką
Super puszyste domowe muffiny – domowe babeczki. Bardzo prosta recepta aby przygotować ciasto na babeczki w ciągu kilku minut, wystarczy dodać dekoracji i gotowe.
Składniki:
– 4 jajka
– 275g cukru
– 200ml oleju
KrolOkon - Łatwe, puszyste babeczki z niespodzianką
Super puszyste domowe muffiny – ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapraszam wszystkich z #krakow i okolice to oddania krwi w najbliższą niedzielę, przy okazji akcji organizowanej przez Krakowski Klub Morsów "Kaloryfer" #morsowanie
Dla wielu to problem oddać krew w tygodniu, tak żeby zdążyć przed/po pracy/zajęciach. W tym tygodniu, wyjątkowo jest okazja w niedzielę, a przy okazji można pooglądać jak się obok ludzie w lodowatej wodzie plumkają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#barylkakrwi #
meetom - Zapraszam wszystkich z #krakow i okolice to oddania krwi w najbliższą niedzi...

źródło: comment_N0h2HwEcrZ5dhCB3NpzXJXmSxHNoL80A.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Piękna pogoda, trochę śniegu, zapraszam na #morsowanie :)

Mrozu może nie ma dużego ale i tak woda cieplejsza od powietrza :)

Wejście nr 66 (Jelitkowo, na wysokości restauracji Nautilus), godzina 11:30.

#gdansk #zima #zdrowie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,
Jest taki gość, Leszek: człowiek "do rany przyłóż". Taki na pierwszy rzut oka niepozorny dziadzio, ale po bliższym poznaniu okazuje się, że to nie taki zgrzybiały dziadek-piernik, który tylko siedzi przed telewizorem oglądając paradokumenty a rano robi sztuczny tłum w autobusie. Wręcz przeciwnie! Leszek jest bardzo aktywnym człowiekiem - morsuje, jeździ w #gory, zbiera na #wosp, potrafi zorganizować grupę ludzi do tego by coś dobrego dla innych
meetom - Mireczki,
Jest taki gość, Leszek: człowiek "do rany przyłóż". Taki na pierw...

źródło: comment_hnekCDkgwil4wtDAqBnrb5q3DBb8fdsL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś 1 raz morsowałem. Pomimo obaw że będzie zimno jak motyla noga zdziwiłem się pozytywnie. Super uczucie. Za tydzień powtórka. Muszę tylko kupić swoje buty i rękawice - teraz miałem pożyczone. W Decatlon polecili mi kupić.
Mam pytanie - jeśli zaczyna łapać przeziębienie można morsować? Lekki katar, czasem mnie drapię gardło ale to raczej od piwka wieczorem ostatnio. Czy lepiej odpuścić?
#morsowanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WiewiurPL: szkoły są różne - jedno wchodzą żeby organizm dostał strzał od systemu immunologicznego, inni odradzają - bo może się pogorszyć. Ja wyznaję drugą szkołę - bo nawet biegania na mrozie przed kąpielą źle działa na gardło. Jeśli lekkie przeziębienie dopadnie Cię po 1 morsowaniu to nie przejmuj się - tak bywa.
  • Odpowiedz
w sumie to nie interesowałm się tematem ale to chyba nie jest tak że się tak zupełnie z pupy i bez absolutnie żadnego przygotowania idzie i siedzi w lodzie


@Chodtok: właśnie tak jest - morsowanie to takie wyjście z sauny do bani z zimną wodą, w wielkim skrócie. Najważniejszy jest szok jakiego doznaje cały organizm, i żaden zimny prysznic tego nie zastąpi.

Pierwsze wejścia to kilku(nasto) minutowa rozgrzewka, szybkie rozebranie
  • Odpowiedz