@AnonimoweMirkoWyznania: gdyby 90 procent z ludzi miało "ten rozum co teraz ale kilka lat wcześniej" to bylibyśmy bogaci i ustawieni do końca życia, nie popełniali błędów które nas czegoś nauczyły itp sam gdybym miał ten rozum co dzisiaj, ale 10 lat temu to dziś byłbym k------o oblowiony w pieniądze i do końca życia pewnie już nic bym nie robił (,)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Walić związki, życie się wokół nich nie kręci. Jak masz pieniądze, to zainwestuj w fajne ciuchy, ale najważniejsze że mają się tobie podobać, nie kieruj się modą. Pewnie nie lubisz, ale wybierz się do baru, wypij parę drinków, pogadaj trochę z ludźmi o pierdołach, nie muszą być dziewczyny, faceci też są ok. Spróbuj nawiązać kilka fajnych znajomości, jak będziesz miał przyjaciół, to i okazję na znalezienie żony się pojawią.
  • Odpowiedz
Na sylwestra nikt mi nie złożył życzeń


@AnonimoweMirkoWyznania: dlatego trzeba uprzedzać fakty i pisać pierwszy.

Nie czaję tego, bo jestem emocjonalnym niedorozwojem XD ale dla ludzi to serio ważne w jakiś sposób i naprawdę czasem potrafią się zajebiście ucieszyć z powodu dostania od kogoś życzeń. Niby głupota, ale widocznie skoro dla ludzi ma to jakieś znaczenie to zacząłem ostatnio częściej sprawdzać kto ma urodziny itd. Oni serio lubią jak się
  • Odpowiedz
Szukam gry retro z okresu ok 1980-1985, w miescie mojego tescia przyjezdzal gosc i wystawial automaty z grami. Wspomina gre, w ktorej pojawiala sie ,,tasma” ktora trzeba bylo przestrzelic i przez ten przestrzal trafic w ufo ktore zajmowalo cala szerokosc ekranu. Tesc kojarzy slowa ,,andzula, kolon, kolon”.

Retro wykopki, kojarzycie cos?
Sorki za brak polskich znakow.

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja ci powiem albo NIC albo matki z dziećmi/rozwodniczki (o które i tak będziesz musiał się starać mocno) albo jakimś cudem singielki z tak toksyczną przeszłością, że nawet najwięksi spermiarze ich nie chcą.


@AnonimoweMirkoWyznania: Tak. Jest tylko zero albo jeden. Czarne albo białe. Nie ma nic pomiędzy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A odwołując się do całości to idź Opie pogadać z psychologiem, bo z takim nastawieniem
  • Odpowiedz
Ile bym dał żeby cofnąć się w czasie tak o 15 lat. Tęsknie za gimnazjum i liceum, latami młodości gdzie wszystko było lepsze mimo, że nie miałem nic. Teraz niby jest dobra praca, dom, rodzinka ale czuję pustkę.
#nostalgia #dziecinstwo #liceum #mlodosc
sirpawlus - Ile bym dał żeby cofnąć się w czasie tak o 15 lat. Tęsknie za gimnazjum i...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678: to wszystko co napisałeś to typowy normicki bełkot głoszony przez ludzi którzy nie mają pojęcia o co chodzi (często nawet niekoniecznie złośliwie lecz po prostu z niewiedzy). Jeżeli miałeś w miarę normalną młodość, poczułeś się kiedykolwiek chciany, pożądany czy kochany (to już w ogóle abstrakcja) i po prostu chwilowo jesteś sam (jako stan przejściowy) to może takie gadanie ma sens ale dla ludzi z zerowym doświadczeniem w tej kwestii
  • Odpowiedz
@Nostrian: ale bzdura. Niby co takiego robi się w samotności, czego nie robi się z ludźmi? Mylisz przyczynę ze skutkiem. Ktoś jest samotny, bo robi rzeczy, ktore inne uznają za dziwne (ale to nie znaczy, że większość społeczeństwa ma rację). A nie że ktoś robi dziwne rzeczy, bo jest samotny.

A to o czym piszesz to porzucanie swojego stylu bycia, żeby przypodobać się innym. To nie ma nic wspólnego z
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tylko później spróbuj załatwić rozwód z orzeczeniem o winie drugiej strony inaczej, to zaklepane będzie Cię sporo kosztować.

Dodatkowo zaklepane laski w tak młodym wieku, to ryzykowna sprawa - Ci bardziej rozgarnięci po prostu się oświadczyli, ale do czasu ślubu testowali swoją kobietę i czasami zaręczyny zrywali. Ślub w tak młodym wieku to ryzyko. Mnie starsi znajomi mówili za młodu, żeby do 30 roku życia się nie żenić. Dopiero
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: mocne sranie w banie, w wieku 20-23 lat przeciętny człowiek jest jeszcze młody i głupi. I później co? Pochopna decyzja o ślubie, dzieciach wspólnym mieszkaniu, szczęście przez może 2 lata a później męczenie się ze sobą do końca życia robiąc przy tym piekło swojemu dziecku albo rozwód. Statystyki mówią same za siebie, w dzisiejszych czasach średnio 50% małżeństw bierze rozwód do kilku lat po ślubie. Powiem ci mam znajomego
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: znajomości się urywają, ludzie ze sobą zrywają, to nie jest tak że wróciłbyś teraz do gówniarskich czasów i byś magicznie miał grono kumpli do grobowej deski i zaklepał sobie najładniejszą laskę w szkole xd Fajnie jest mieć paczkę w szkole/na studiach ale później ludzie się rozchodzą w swoich kierunkach bo robota, bo żona, bo dzieci i okazuje się że widzicie się raz na pół roku/rok o ile w ogóle.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem grubo po dwudziestce. Nawet znaczniej bliżej czarodzieja. Nie wyglądam na swój wiek. Wiele osób daje mi dekadę do tyłu, z rzadka, ale jednak niektórzy myślą, że jestem szesnastolatkiem. I nie chodzi tylko o ubiór, ale rysy twarzy.
Mam dylemat. Moi rówieśnicy to poważnie wyglądający ludzie, mentalnie dorośli, często mający dzieci. Ale nic z tych rzeczy, że bycie młodym z wyglądu mi przeszkadza, wręcz przeciwnie. Stosuję różne kuracje domowe,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NaćpanyPotwór: Panie, jako milenials się zgadzam.
Ja jak miałem kompa na osiedlu to jedyny na całą szkołe i jeszcze jako dziwaka mnie traktowali przez to, a w TV o kujonach to były fllmy typu "zemsta frajerów".
A gdy jezdzilem do roboty komunikacją miejską kilka lat temu to gimnaznaliści wyrywali loszki na Trynde na midzie w LoLu. Dalszy kuzyn 18 lat jełop straszny siedzi w domu i gra w gry ponoć co
  • Odpowiedz