Koleżanka wyjechała do pracy fizycznej przy zbiorach czegośtam gdzieśtam w Europie (jakoś nie obeszły mnie szczególnie jej plany) i teraz chce utrzymywać kontakt i wgl żebym pisała, co u mnie, bo u niej suabo, miała zarabiać 1200/tyg., a zarabia max. 500, wgl #gorzkiezalejakchuj, tymczasem u mnie sielanka, nie wpasowuję się w jej nastrój i nie mam co pisać :| #ludziewylewajoswojezalenaniezainteresowanych #zycie #meh #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojt_ASR: dobre, niech napisze:

no tak, 500 to marnie, ale pomyśl, że mogli zabrać ci paszport, naszprycować prochami, uwięzić w piwnicy i sprzedawać za 2 euro na godzinę, aż odrobisz dług za "koszty manipulacyjne"
  • Odpowiedz
Jak byłem mały i chodziłem do przedszkola to pani nas raz zapytała kim chcemy zostać w przyszłości. No i inne dzieci zaczęły mówić że strażakiem, policjantem, astronautą, żołnierzem itp. Typowe dziecięce marzenia. Gdy padło na mnie wypaliłem ze stresu KIEROWCOM AUTOBUSU. I uargumentowałem to "Bo to fajne". Wszystkie dzieci wokół łącznie z panią wychowawczynią popatrzyły się na mnie jak na dziwaka i przegrańca życiowego bez ambicji. Zrobiłem się czerwony i nie odzywałem
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach