@ludzik: pracując jako baristka pamiętam ile mleka musiałam przelalać zanim nauczyłam się poprawnie je spieniać. Szkoda, że nikt nie wytłumaczył Twojemu szefowi w jaki sposób spienia się mleko i ile wymaga to wysiłku. Być może kupiłby wtedy pełen automat :)
  • Odpowiedz
@wyrrrrwaaaa: To troszkę inna kwestia, bo ma po prostu ponad 10 letnią Nivonę (kupiona jakoś w okolicach ślubu) i myślę że wówczas takie w pełni spieniające były dość drogie.
  • Odpowiedz
Myślę, że wielu z nas kocha spijać każdy kolejny łyk kawy ze spienionym mlekiem.

Niestety małe urządzenia lubią się często psuć jak i w moim przypadku. Mam jednak w domu nową szczoteczkę soniczną marki phillips. Drgania sięgają 30 tyś / min więc znacznie więcej niż niejeden spieniacz do mleka. Bateria bez problemu trzyma dwa tygodnie. Dodatkowo kuchnia jest raptem trzy kroki od łazienki.

Dlatego też chciałbym zastąpić zwykły spieniacz do mleka szczoteczką z wymienną
jmuhha - Myślę, że wielu z nas kocha spijać każdy kolejny łyk kawy ze spienionym mlek...

źródło: comment_LCFcpR5KyxEz8jCjH4Plh5etr1U82Tmf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: o ile ta główka spieniacza się obraca tak blaszka szczoteczki drga, możesz wydrukować adapterek na drukarce 3D albo spróbować tymczasowo skleić czy to w ogóle ma racje bytu. imo nie będzie działać lepiej niż spieniacz
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Adom007: dopóki ciepło będzie bezpośrednio oddawane do mleka to ten pomysł nie różni się niczym od gotowania w garnku. Można nawet w woreczku tak gotować, a wypali się tylko materiał który nie ma styczności z cieczą
  • Odpowiedz