Utrzymanie tego auta w stanie lalka to niesamowite wyzwanie, bo gnije jak p------n. Nie zmienia to faktu, że kiedyś prawie takiego kupiłem i nadal w moim sercu zajmuje bardzo szczególne miejsce. Gdybym kiedyś mógł sobie pozwolić na posiadanie nastu samochodów, ten na pewno znalazłby się w garażu.
Szczególnie w takiej wersji, czyli Turbo Widebody... Śliczna perełka japońskiej motoryzacji z lat 80-tych






























źródło: comment_EifF7EqplpP5Uo5X7Rcz5Ld3Xl1DhkFG.jpg
Pobierzźródło: comment_ciZ0FudAlq9vmwIHM8SHIwdsmyhLLuF3.jpg
Pobierz