#anonimowemirkowyznania
Mirki, muszę się wygadać, bo temat męczy mnie straszliwie:

tl;dr: spotkałem cudowną dziewczynę, w której bardzo chciałem się zakochać, ale nie potrafię.

Mam 24 lata, jakiś czas temu poznałem dziewczynę, która była wyraźnie mną zainteresowana. Na początku podchodziłem do tego z dystansem bo nie czułem chemii, ale później zdałem sobie sprawe, że ma wszystkie cechy, których szukałem u ewentualnej partnerki (ładna, cudowny charakter itd.). Postanowiłem więc spróbować zaangażować się w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: pamiętaj, że Twój syn nie zawsze będzie miał 8 lat. W końcu dorośnie i zrozumie. Do tego czasu postaraj się ogarniać i nie zostać żulem. Współczuję, nie obwiniaj się bo to oni o------i, nie daj sobie odebrać życia. Pozdro
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: okropne, ale nie, nie straciłeś przyjaciela... żeby go stracić najpierw trzeba go mieć. Żony też nie żałuj, po co ci ktoś fałszywy. Szkoda jedynie dziecka ale to przejściowy stan. Chłopak rośnie i zrozumie. Buduj z nim relacje w takiej sytuacji w jakiej jesteś. Z czasem zrozumie kto jest naprawdę wrogiem. Trzymaj się. Masz dla kogo żyć.
  • Odpowiedz
AnalogowyNarrator: Codzinnie od rana pokazuję jej co o--------a i przedstawiam dowody na to, że jest p----------a i mnie krzywdzi,a tym samym siebie. NIestety nie rozumiemy tego oboje, a tylko ja.

Czy mój naciągany przykład mieści się w widełkach nawyków, które miałeś na myśli? :)

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
Mieszkam ze swoim chłopakiem od roku, przeniósł się do Warszawy do mnie chciał tego sam nie namawiałam go na to. Niestety okazało się że mu się tu nie podoba, tęskni za swoją siostrą codziennie dzwonił do swojej mamy i mówił że tęskni za siostrą, ona za nim płakała jak wyjechał i ciągle go namawia żeby wrócił, żeby mnie rzucił, że jestem zła choć ja naprawdę się staram. Brakuje mu motoru i brakuje
  • 173
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 627
@Sudice: ty jesteś w związku z nim czy z nim + z jego siostrą w pakiecie? Chłop chyba jeszcze nie przerwał pępowiny, więc zależy czy chcesz takiego chłopa, który nie da Ci pełnej uwagi, bo tęskni za rodzinką
  • Odpowiedz
Dzisiaj mija równo pięć lat odkąd poznałem #rozowypasek na Mirko () Pisała coś o koniach (koniara xD) a że ja wtedy dużo waliłem konia to postanowiłem do niej skrobnąć na PW. Zaczęło się od jednej wiadomości że hehe tez lubię konie i kiedyś nawet byłem na wystawie i że najlepsze są czarne (WTF) i takie tam głupoty xD Potem pisałem coraz częściej i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie macie podejście do #zwiazki?

Ja generalnie w coś takiego jak #milosc wierzę. Kłopot w tym, że nie bardzo wydaje mi się, że w obecnych czasach można z kimś być na długie lata i do śmierci. Po pewnym czasie się wypala, nudzi, narasta irytacja, są jakieś kwasy typu zdrady. Ciężko też może czasami się upewnić, czy to faktycznie "ta" osoba i chcemy być z kimś do końca.

Dlatego celuję
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0lybius: bo kiedy się nudzi ludzie odpuszczają, a to błąd, trzeba podwoić wysiłki żeby miłość trwała. Miłość to bardziej "nawyk", coś nabytego, zbudowanego niż jak zauroczenie -nagle uczucie i motyle. To tak nie działa nigdy...
Miłość dojrzewa, a ludziom niedojrzałym emocjonalnie wydaje się, że jak zauroczenie mija, to już nie kochają, zdradzają, porzucają,.bo uzależnili się od tej huśtawki emocjonalnej.
Miłość to wsparcie i akceptacja.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem, jak przedstawiłeś temat nowej dziewczynie, ale podejrzewam, że nie chciała cię celowo na maksa zdołować, tylko uznała, że na taki żart może sobie pozwolić. W gruncie rzeczy może dobrze się stało - w tym sensie, że ten haj wielkiego zakochania i uczuć jak nastolatek musi się skończyć - i teraz musisz sobie to wszystko poukładać z nią już bez tego hormonalnego wsparcia. Spróbuj spojrzeć na dziewczynę na
  • Odpowiedz
@Medel1n_: Ogólnie im mniej mówisz laskom, tym lepiej. Po latach doszedłem do wniosku że nie ma co się przed nimi obnażać, szczególnie z tych złych czy smutnych rzeczy. Jak już mówisz o sobie to w dobrym świetle, poza tym dziewczyny kręci gdy jesteś tajemniczy więc same z tego korzyści.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Uwaga, wielu Mirkom to się może nie spodobać, bo post będzie z pozycji bardziej #redpill niż #blackpill.
Do 29 roku życia nigdy z nikim nie byłem, żadnego pierwszego pocałunku, trzymania za rękę, nic. Wygląd i genetyka its over? Nie… Konserwatywne domostwo. Czyli tego nie, przed ślubem nie, nic. Cały okres dorastania żadnego doświadczenia, spławiania prób nawiązywania związku z powodu wewnętrznej blokady. W wieku 27 lat
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

musisz założyć maskę. Maskę innej osoby. Przy dziewczynie/kobiecie nie możesz być niedojrzały, sentymentalny, pielęgnować pasje z okresu dorastania.


@AnonimoweMirkoWyznania: bzdura. Ty nie masz zakładać maski tylko masz być dojrzały i twardy a nie r--------m małym chłopczykiem którego nikt nigdy nie kochal więc ucieka w gierki czy klejenie modelów. Jak wolisz być cipką to daruj sobie udawanie że nie jesteś bo po co męczyć siebie i ją
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy Wy tez macie coś takiego, że czujecie pociąg do osoby poznanej przez internet? Jestem w związku od kilku lat ale poznałem pewna dziewczynę przez internet i pisze z nią 24/7. Oprócz pisania są oczywiście jeszcze wielogodzinne rozmowy na kamerze. Trwa to już ponad 3 lata. Rozumiemy się bez słów. Gdy jestem ze swoją dziewczyna myśle tylko o tej drugiej, co robi. Coraz mocniej zastanawiam się czy podjąć ryzyko
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to normalne, ze po zakończeniu związku, który od dawna już nie funkcjonował tak jak powinien, czuje się beznadziejnie? To była nasza wspólna decyzja, jako znajomi dogadujemy się dobrze ale po prawie 7 latach coś wygasło między nami. Takie mam uczucie jakbym była nie wystarczająca. #milosc #zlamaneserca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Maylsdylej: oczywiście, że normalne. Z jednej strony wiecie, że dobra decyzja, z drugiej to oczywiste, że będzie smutno, bo to jednak 7 lat wspólnego życia, wspomnień, zaangażowania. Po paru miesiącach przejdzie, popatrzysz z dystansu i tylko się stwierdzisz, że dobrze się stało
  • Odpowiedz