@NevermindStudios: Niestety, jeśli z takich czy innych względów nie miałeś możliwości zintegrować się z rówieśnikami i nauczyć się jak zachowuje się normalny młody człowiek, to już sobie tego nie przyswoisz. Z żadnej książki ani filmiku się tego nie nauczysz. Ludzie, którzy od zawsze mieli bogate życie towarzyskie natychmiast wyczuwają brak obycia u osoby, która całe życie była samotna, a która nagła postanowiła to zmienić i zagadywać ludzi dookoła. To jak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: XDDD Na dożynkach w małej gminie to będziesz miał emerytów i rodziny z dziećmi - tamtejszy Oskariat albo pije po domach, albo organizują grupy i jadą do najblizszego wiekszego miasta sie bawic
  • Odpowiedz
Civitas Libera - wolne miasto było miastem samorządnym w czasach imperium hellenistycznego i rzymskiego. Status nadawał król lub cesarz, który nadzorował sprawy miasta odpowiednio poprzez epitatiów lub kustosza. Kilka miast autonomicznych miało także emitować monety obywatelskie noszące nazwę miasta.
#miasto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też zauważyliście, że w miastach nie ma ptaków?
Kiedyś, za gówniaka takiego 10-13 lat pamiętam, że było od #!$%@? wróbli, jaskółek, mew w środku miasta. Jaskółki wieczorami latały pomiędzy blokami, mewy tłukły się z wronami. No było ich bardzo dużo.
Teraz spotkać wróbla, jaskółkę czy mewę jest trudniej, niż wygrać w lotto.
To samo z pszczołami, trzmielami, nietoperzami.
Czy to wynik betonozy? Czy może jakieś inne powody?
Teraz tylko te śmieciuchy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@semperfidelis jest zima i jaskółki odlatują z Polski w tym czasie. Nie ma wysokich i gęstych krzaków, w których lubią przesiadywać wróble, na wsi są głównie tam gdzie ktoś trzyma drób i mają żarcie. Wrony, gawrony i kawki nadal są w miastach, mewy tak samo jeśli jest w okolicy zbiornik wodny. Ale tak, jest ich o wiele mniej zwłaszcza na wsiach, ludzie jak mają ogrody to często bardzo ubogie typu tuje
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: no to nie wiem jakbym zareagował bo mi się nigdy nie zdążylo, myślę że dokończylbym zakupy nie wchodząc w zbytnią konfrontacje, gdybym uznał że ekspedientka jakoś przesadziła to pewnie postawiłbym zakupy i wyszedł poprostu, raczej nie wyklocalbym się bo szkoda nerwów na kłótnie z jakimiś frustratami.
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: historia była taka: lekarz do którego chodzę jest w innym mieście, mam tam godzinę jazdy a zazwyczaj godziny wizyt to od 20 do 24 więc późno. Jesteś umówiony na jakąś godzinę np 17 ale tak nie jest i trzeba dzwonić, zazwyczaj wejdziesz o 21 więc kobieta z recepcji mówi ci ze jeszcze jeden pacjent i możesz wyjeżdżać, i to jest spoko. Tylko że wtedy była jakaś nowa i kazała
  • Odpowiedz
@derek1: mieszkam na wsi 80km od najbliższego większego miasta (Wrocław) i takiego przyrostu ilości mieszkań w powiatowym jak i domów na wsi jak w ostatnich 5 latach nie widziałem nigdy wcześniej, a jestem po trzydziestce. Także chyba nie.
Może jakieś takie wiochy po 50 mieszkańców bez sklepu i pracy się zwijają.
  • Odpowiedz
@derek1: no to u mnie odwrotnie, we wsi obok w zeszłym roku otworzyli dużą nowoczesna szkole podstawowa, a u mnie we wsi obok szkoly w wakacje rusza budowa żłobka, więc raczej dzieci sporo, więc młodych chyba tez. Ciągły problem z miejscami w żłobkach. We wrześniu zabrakło miejsca dla córki, między innymi dlatego że pierwszeństwo mają dzieci z rodzeństwem, na szczęście znalazło się w żłobku w gminie obok przy pracbazie różowej.
Z.....a - @derek1: no to u mnie odwrotnie, we wsi obok w zeszłym roku otworzyli dużą ...

źródło: gf-kJd6-1a4s-Fedz_szkola-baranow-664x442

Pobierz
  • Odpowiedz
Wychowałem się na wsi i mieszkałem tam przez 19 lat życia. To taka zwykła wioska pod miastem powiatowym, daleka jednak od popularnego mitu, jak wygląda wieś. Wszyscy pracują w okolicznych miastach czy to w usługach, czy przemyśle, jest kilku rolników, brak patoli, itp.

Potem wyniosłem się do Wrocławia na studia. W skrócie i bez wchodzenia w szczegóły: zachłysnąłem się dużym miastem i uważałem je za świetne miejsce do życia. Potem skończyłem studia i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas: o to.wlaśnie chodzi, duże zmiany się zadzialy przez 1-2 dekady, a na zachodzie Europy to już widziałem z 10-15 lat temu.
Jechałem 10 lat temu przez całą Francję rowerem podczas upalnych żniw koniec sierpnia początek września i same opustoszałe wsie,a pogoda idealna.
W USA za Chicago na zachód identycznie, piękne podwórka wystrzyżone zielone trawniki, woda tryska ale wsie rolnicze martwe, zero dzieciaków. Pewnie grały na konsolach w domach.
Starzy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mieszkam w niewielkim mieście ~40k ludzi. Chciałbym coś zmienić w swoim życiu i pójść na swoje, z tym że nie mam na razie żadnego planu i rozglądam się za możliwościami i szukam jakiejś fascynacji.

Stąd moje pytanie do Was, załóżmy, że jesteście w mojej sytuacji, chcecie otworzyć jakiś biznes i macie około 100k zł na rozkręcenie tego. Co byście otworzyli, co może się w takich mniejszych miastach przyjąć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć

Dziś zabieram Was do Belgii i jej stolicy Brukseli. Choć czasem można być się zastanowić czy Bruksela nie jest bardziej stolicą Europy?
Czy warto wybrać się na zwiedzanie Parlamentu Europejskiego? Ile to kosztuje? Co można zobaczyć? Co jeszcze warto odwiedzić w Brukseli?
Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w najnowszym znalezisku:

Zapraszam:
places2visit - Cześć 

Dziś zabieram Was do Belgii i jej stolicy Brukseli. Choć czase...

źródło: bruksela-1024x766

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach