Wierzycie w przemiany wyglądu niczym z bajki ,,Brzydkie Kaczątko"? Chodzi mi o sytuację, gdzie ktoś zawsze był dość przeciętny, mało zauważalny wizualnie, albo i jeszcze gorzej, a po jakimś czasie, np po roku przeszedł metamorfozę, bądź też wziął się za siebie, i nagle stał się ciachem. Mi się wydaje, że bycie przystojnym, bądź bycie ładnym to informacja zapisana w genie, i albo się jest, albo się nie jest przystojnym. Wydaje mi się,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@xWiteQx: ładny jak się odwali to wiadomo, że wygrywa więc się nie porównuj do osób z insta itd. Do tego połowa lasek z tamtad miała jakieś korekcje albo botoksy. Trzeba patrzeć realnie jak naturalnie podobasz się 1 lasce na 100 to po lepszych ciuchach będzie 5/100 siłownia fryzjer itd robi się 20/100. Wtedy jak się dużo osób poznaje to z jakąś zaskoczy a im lepszy jesteś tym większa szansa. Wiadomo
  • Odpowiedz
@BadHabits: Hmm.. W sumie bardziej chodziło mi szczerze mówiąc o taką naturalną zmianę, metamorfozę, na zasadzie, że ktoś się za siebie wziął i po X czasie wyglądał zajefajnie.
A co do instagrama i tych innych ,,gwiazdek" to w sumie też na nich nie zwracam uwagi. Bardziej chodzi mi o moich znajomych, o ludzi któryxh widzę w szkole. Nie muszą używać filtrów i innych sztuczek żebym w szkole widzial, że zdecydowana
  • Odpowiedz
@K4rpik: nie wiem co tam bite było bo się na witaminkach nie znam, ale zadziałało bardzo dobrze. Ciekawy mnie czy dodatkowo ma implanty, czy tylko bite. Na 100% nie jest to do osiągnięcia naturalnie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Kojarzycie wpis mireczka, który podzielił się efektem miesiąca na siłowni?
Nigdzie nie mogę go znaleźć, może pod innym tagiem go dodał. Pamiętam, że miał sporo +. Jednak przeglądać mogę max z 1 dnia, a ten wpis był chyba sprzed 2 dni.

#pytanie #silownia #mirkokoksy #metamorfoza #szukam #motywacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bubel80: tak wizualnie to 74 kg najlepsze. A ulany to Ty na pewno nie byłeś, przynamniej nie na tych zdjęciach :D

BTW, też się zastanawiam,czy na zimę podbiję trochę węgle, ale na takiej zasadzie, że zima to święta i cukierki xD grudzień zawsze był w moim życiu jedynym miesiącem, kiedy jadłam słodycze, ale za to nie żałowałam sobie niczego. Teraz doszłam do etapu, gdzie nawet keczup jest dla mnie za
  • Odpowiedz