@Szatynka:

Ja odkąd mój starszy brat zaczął oglądać Friends na płytach CD w okolicach 2005 roku, powoli zakochiwałam się w tym mieście i klimacie.


Ja oglądając Władcę Pierścieni zakochałem się w Shire i jego klimacie - zero zmartwień, tylko jedzenie, imprezowanie i palenie zielska.
Niestety okazało się, że to miejsce jest prawie tak bardzo zmyślone jak Nowy Jork z serialu Friends ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Cześć wszystkim. Od długiego czasu chodzi za mną kupno Forda ale zastanawiam się nad wersją silnikową.

Na grupie FB znajduję wpisy gdzie ludzie sprzedają 3.7 żeby przesiąść się na 5l.
Czy lepiej kupić wersję z silnikiem 3.7 która jest tańsza (od 80tyś....) czy jednak dołożyć i wybrać wersję GT 5l (ceny od 120tyś...)?
Nie wiem jakie są realne różnice w kosztach utrzymania ale zakładam, że i tak nie zrobię nim więcej niż
GrzywaczCzeslawjedzie_czolgiem - Cześć wszystkim. Od długiego czasu chodzi za mną kup...

źródło: comment_1672682391pPuARaoMfvZOQtBdj4gpOO.jpg

Pobierz

Odżałować i kupić 5.0GT czy oszczędnie 3.7l?

  • Mustang GT 5.0 68.3% (43)
  • Mustang 3.7 31.7% (20)

Oddanych głosów: 63

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Oglądając teraz #apollo13 na TVN dochodzę do wniosku że zmarnowałem życie. Jestem, żyje, i nic nie zmienię w tym świecie. Nie będę zapamiętany, nie będą o mnie pisać w książkach. Nie zostanę astronauta, żołnierzem który uratował 100 osób, lekarzem który wynalazł lek na jakąś chorobę, nie przeprowadzę pierwszego przeszczepu serca, itd.
Do końca życia będę jakims zwykłym, szarym programista, z autem w leasingu. Niby ma się fajne życie,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Masuj: Ty byś tym jeździł czy trzymał w garażu za szkłem?


@M_xxx: Range na codzień i na dojazdy do wiejskiej posiadłości, Bentley na niedzielę, Caterham do u----------a po torze, a Murcielago do lansu i dlatego, że według mnie to ostatnie ładne Lambo.
  • Odpowiedz
Kup bilet, rezerwuj nocleg i jedź. Nie masz z kim, to próbuj się bujać po hostelach - tam sporo ludzi podróżuje w pojedynkę i jest szansa się z kimś zgadać na wspólne zwiedzanie. Masz mały budżet to wybierz coś bliżej, jak większy to po prostu realizuj swoje marzenia (nawet te bardziej kosztowne)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Do fanów Nory Jones
Kręci mi się żopa za koncertami i wydarzeniami kulturowymi. Trzeba się odchamić trochę.
Ktoś się orientuje gdzie Nora może grywać? Nie chodzi mi o koncerty ale kawiarnie, kluby. Małe zaciszne spokojne miejsca.
Lata temu marzyło mi się aby usiąść w mglistej kawiarni, przy stoliku i posłuchać sobie śpiewu tej artystki.
Chcę spełnić to marzenie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: pociąga Cię pani Maja? Mnie nie bardzo, ale jak na – o czym mówi otwarcie – dziewczynę z chłopsko–robotniczej rodziny no to mentalnie daleko zaszła. Na tik toku robi live'y, częściowo mówiąc po angielsku, można poćwiczyć. Jej angielski jest – no co najmniej po poznańskim liceum, także nie jest zły. Ale nie wyśmiewają, ona odpowiada, fajnie jest. Po angielsku zwykle ostatnie pół godziny. Nie ma konkretnych dni kiedy je
  • Odpowiedz
Moim marzeniem jest podróżować... Jak ludzie to robią, że ciągle gdzieś jeżdżą? Przecież widzę, że niektórzy z nich nie są wcale jakimiś wielkimi bogaczami. I nie chodzi mi o podróże typu all inclusive i pierdzenie w egzotyczny piach z drinkiem z palemką. Mam na myśli jeżdżenie po różnych zakątkach świata z mapą w ręce, zwiedzanie zabytków, spanie w różnych miejscach. Jak to się robi?
#kiciochpyta #pytanie #podroze
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@costusmierdzi: 1. Znajdujesz najtańszy lot w Skyscanner albo innej stronce.
2. Odkładasz sobie co miesiąc jakąś kwotę.
3. Ogarniasz jakieś najtańsze noclegi.
4. Jedziesz ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@costusmierdzi: ktoś kiedyś nagrał film o ciemnej stronie tych wszystkich backpakerów i oni często jedzą w jadłodajniach, śpią w noclegowniach z bezdomnymi, łapią się jakiejś pracy na miejscu typu mycie toalet. Ogólnie bywa ciężko ale są to osoby zdeterminowane i mają swoje priorytety. Do tego mają kanały na YT z których mają jakieś pieniądze i jakoś im sie to spina. Dodaj do tego to, że większość pokazuje jedynie "ładne obrazki
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@okno2137: pół roku temu byłem w górach (w Polsce, ale nie Bieszczady). Jeździłem sobie całymi dniami, bo nie miałem co robić. Potem płakałem w nocy w pokoju z samotności. Szkoda kasy na takie wypady.
  • Odpowiedz
W kontekście jakości naszych skorumpowanych, chrumcząco-kwiczących elit marzy mi się taka interwencja trochę na wzór szkolenia żołnierzy ukraińskich, że wysyłamy urzędników do krajów pierwszego świata i oni uczą ich europejskiego podejścia do prawa i jakości pracy i i nimi budujemy nasze organy państwowe i urzedy.
I nie chodzi mi tu o jakieś nasiąkanie idełologio, jak to zaraz ktoś zarzuci, ale dobrze wiemy, że są kraje gdzie instytucje działają dobrze, a jakość prawa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach