• 951
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam najdziwniejszy problem na świecie: za dużo zarabiam.

Zmieniłem pracę na lepiej płatną.
Jednocześnie mojej żonie (nauczyciel) praca się pochrzaniła, i składa ułamek etatu z pojedynczych godzin w różnych dziwnych placówkach.

Jakoś tak dziwnie wyszło, że nagle okazało się, że zarabiam prawie 10x tyle, co ona.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: Miałem tak samo. Ale przekonałem żonę żeby zostawiła etat i rozwinęła swoje hobby. Poszła na kurs, spróbowała poszukać klientów. Dziś sama dużo zarabia i jest mega zadowolona.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki w małżeństwie. Kiedy zaczęliście mówić do swoich teściów per mama, tata? Od razu po ślubie? Dzięki ich inicjatywie? Czy wyszło to samo z siebie?
Jestem po ślubie z różowym już kilka miesięcy, sam nie mogę się przemóc, dużo łatwiej dla mnie byłoby gdyby sami powiedzieli, żeby się tak do nich zwracać.
Więc jak to jest, było?
#zwiazki #malzenstwo

Kliknij
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Ostatnio żona wymyśliła mi taką kartę do uzupełnienia jako że ostatnio jestem mało czasowy nie mogę wpaść na nic kreatywnego może Mirki by pomogły uzupełnić? :-)

1. Lista marzeń i przyjemności do spełnienia ze mną jako żona
2. Lista marzeń i przyjemności do spełnienia ze mną jako kochanką

Mam czas do przyszłego piątku bo inaczej żona zabiera kartkę w komentarzu zdjęcie kartki.
#malzenstwo #zonabijealewolnobiega #zona
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mnie mocno śmieszą takie sytuacje, jako ze częściej bywam w marketach budowlanych, jak jadą do nich takie starsze małżeństwa lvl ok 60. Facet zazwyczaj stoi taki zrezygnowany a żona tutaj kwiatuszki, tutaj ziemia, tutaj kora, tutaj nawóz, tam jeszcze odżywka do kwiatów, a zobacz może jeszcze byśmy trawę wzięli a tutaj jakie doniczki w promocji. Facet zazwyczaj przytakuje głową ale to wszystko jest do pewnego momentu. Po przekroczeniu tej bariery komfortu,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NdFeB Dlatego lepiej już iść na divy albo wyrwać coś w klubie na jedną noc - ale nadal sporo naiwnych wierzących w brednie o wiecznej miłości, nie gasnącym uczuciu itp.
  • Odpowiedz
@BenzoesanSodu Jak ktoś nie jest durny to organizuje zwykłe spotkanie ze znajomymi, najczęściej połączone z jakąś aktywnością - ot taka odskocznia od przygotowywań przedślubnych. To co lansują media i instagram niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.
Nie każdy kawalerski to kluby i nie każdy panieński to striptizerzy.
Fakt, laski jeżdżące limuzyna po mieście i drace jape przez szyberdach faktycznie są mega irytujące, ale z drugiej strony kazdy robi to co lubi wedle
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania nie robiliśmy w ogóle wesela i nie żałujemy ani trochę. Na ślubie cywilnym była tylko dwójka świadków i my. Ślub w urzędzie trwał 7 minut (mimo to łezka w oku się zakręciła, pusta sala, tylko my, urzędnik i świadkowie - to stworzyło niesamowicie intymny klimat). Po zawarciu związku małżeńskiego pojechaliśmy w czwórkę na obiad do bardzo dobrej restauracji. Wszyscy jedli co chcą i ile chcą z karty, pogadaliśmy i wróciliśmy
  • Odpowiedz
nie rozumiem i nie jestem w stanie zaakceptowac #monogamia #malzenstwo jako konstrukt rozumiem ze ktos wymylisli zeby dzieci byly wychowytwane w bezpiecznym domu ale z punktu morzysci jednostki a nie gatunku to duzo korzystniej jest doswiadczac uciech z #plodnajulka 20lvl z #roksa co chwile inna niz robic to caly czas z ta sama grazyna lvl 35.
Naprawde nie jestem w stanie sobie wyobrazic siebie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach