A co mają zrobić waszym zdaniem?


@Darth_Gohan: Mając uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, zgłosić to przestępstwo.

Tylko tyle wystarczy. Nikt im potem nie powie "nic nie zrobili" - bo wyczerpali wszystkie dostępne środki.
Policja, prokurator, sąd nie stwierdzi przestępstwa? To sprawa jest na ich garbie, nie nauczyciela. Nauczyciel pokazuje mediom i społeczeństwu papier co dokładnie zrobił.
  • Odpowiedz
@Biesiadnik najgorsze jest to ze takich patusow nie jestes w stanie wywalic ze szkoly. Bo zaden dyrektor nie pozwoli sobie na sciaganie na siebie i nauczycieli ktorzy musza byc swiadkami kuratorium i sądu. Pozniej pozwy prywatne od rodziclw patusow. Kazda sprawa idaca do kuratorium praktycznie dyskwalifikuje dyrektora na nastepna kadencję. Jest po prostu czekanie az osoba pokrzywdzona sama sobie pojdzie. Patusom nic nie zrobisz. Nauczyciele naprawde sa empatyczni i staraja sie
  • Odpowiedz
@Endoproteza69:
Jestem nauczycielem i nie potwierdzam twoich rewelacji! Fakt, że pracuje w dobrym technikum. U nas nie widzę takich sytuacji, ale jakby coś się działo, to nikt by nie miał skrupułów, żeby reagować. Ostatnio chyba dwa lata temu było jakaś akcja w internacie. Policja była od razu wezwana!
Więc nie powielaj bzdur!
  • Odpowiedz