@omnomnom Przypominam, że jest ona tylko jedną osobą z grupy dręczącej, ale miała pecha że wyciekł jej filmik i tylko na niej skupi się uwaga, kiedy reszta pozostanie bezkarna.
  • Odpowiedz
Nawiązując do afery z Julią z Lubina przypomniała historia z mojej gimbazy.

Zrobili w niej jakiś eksperyment społeczny i stworzyli jedną pato-klasę dla całego miasta chyba utrzymywaną sztucznie na poziomie drugiej klasy. Tj. patusy z klas 1 były wyciągne na dwójach, żeby zdać do drugiej klasy i byli przenoszeni do tej jednej patusiarskiej a z niej już nikt nie zdawał wyżej. Co z jednej strony patologię wyprowadzało z "normalnych klas" - mimo,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nalej_mi_zupy: Najgorzej, że do takiej klasy mógł trafić jakiś dobry dzieciak po prostu stłamszony przez patologiczne otoczenie i wrzucony w ramy takich zachowań. Ale oczywiście pedagodzy szkolni są nie od tego, żeby takie rzeczy wyłapywać i coś zaradzić.
  • Odpowiedz
A co mają zrobić waszym zdaniem?


@Darth_Gohan: Mając uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, zgłosić to przestępstwo.

Tylko tyle wystarczy. Nikt im potem nie powie "nic nie zrobili" - bo wyczerpali wszystkie dostępne środki.
Policja, prokurator, sąd nie stwierdzi przestępstwa? To sprawa jest na ich garbie, nie nauczyciela. Nauczyciel pokazuje mediom i społeczeństwu papier co dokładnie zrobił.
  • Odpowiedz
@Biesiadnik najgorsze jest to ze takich patusow nie jestes w stanie wywalic ze szkoly. Bo zaden dyrektor nie pozwoli sobie na sciaganie na siebie i nauczycieli ktorzy musza byc swiadkami kuratorium i sądu. Pozniej pozwy prywatne od rodziclw patusow. Kazda sprawa idaca do kuratorium praktycznie dyskwalifikuje dyrektora na nastepna kadencję. Jest po prostu czekanie az osoba pokrzywdzona sama sobie pojdzie. Patusom nic nie zrobisz. Nauczyciele naprawde sa empatyczni i staraja sie
  • Odpowiedz
@Endoproteza69:
Jestem nauczycielem i nie potwierdzam twoich rewelacji! Fakt, że pracuje w dobrym technikum. U nas nie widzę takich sytuacji, ale jakby coś się działo, to nikt by nie miał skrupułów, żeby reagować. Ostatnio chyba dwa lata temu było jakaś akcja w internacie. Policja była od razu wezwana!
Więc nie powielaj bzdur!
  • Odpowiedz