Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że dostałem info od sprzedawcy z niemiec ze nasz ukochane #lsd może być zablokowane, pora pomyslec o zapasach. Miał ktoś z Was zjazd po LSD ale kilka lat po zazyciu?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Bayzel_official jak to zjazd? W sensie że
LSD zepsuje się i zmieni działanie z miłego na niemiłe? Nie, to tak nie działa. Odpowiednio przechowywane LSD będzie zachowywać wszystkie właściwości przez dekady. a nieodpowiednio będzie tracić na mocy, ale powoli. Miałem okazję zażywać kwasa który leżał 4 lata, większość czasu po prostu na półce w pokoju. Działał jak nowy ;)
  • Odpowiedz
@pusiolamacz: na lsd warto próbować generalnie wszystkiego, bo to zwykle ciekawe doświadczenia. Ale najbardziej polecam wszelkiego rodzaju soczyste owoce, ponieważ najlepiej pasują - przynajmniej moim zdaniem
  • Odpowiedz
@pusiolamacz: co do gotowania to nie nastawiaj się na jakaś wyżerkę. LSD ma tendencje speedujące i człowiek nie jest jakoś specjalnie głodny. Ugotuj se co tam lubisz, ale jak zapomnisz w ogóle o jedzeniu to się nie zdziw.

Co do mj, to osobiście też nie polecam. Niby to nieco wzmacnia tripowe doznania, ale też je zmienia, i stają się inne niż po czystym kwasie, wcale niekoniecznie lepsze.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wczoraj przeżyłem pierwszy trip na 105µg na LSD. I muszę powiedzieć jedno słowo. WOW. Na prawdę coś niesamowitego się wydarzyło w ciągu tamtych 12 godzin. Mój stan był bardzo dynamiczny: od totalnego płaczu ze śmiechu i bólu brzucha od tego po totalny zanik efektów wizualnych i wrażenia zaniku działania substancji (wtedy był bardzo emocjonalny etap, może poniekąd bad tripowy). Co prawda OEV nie rozmyły całkowicie naszej rzeczywistości, ale dodały
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Wczoraj przeżyłem pierwszy trip na ...

źródło: comment_165150581042kkS0qePbWkjoUW2kzZ3l.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@steppenwolf90: A co jeśli wierzyłem w takie życie już przed spróbowaniem psychodelików?

A psychodeliki tylko mi przypomniały o tym w co kiedyś wierzyłem i spowodowały, że to w co kiedyś wierzyłem stało się żywe, namacalne?
Bo u mnie było tak, że długo wierzyłem w życie po śmierci, lub w inne życie po tym czego doświadczamy teraz, ale później przestałem o tym myśleć i to czuć, a psychodeliki mi to przypomniały. Spowodowały, że
  • Odpowiedz
w-----ć życie na śmietnik.


@AnonimoweMirkoWyznania: To co ty masz? Chyba ptsd ;)

A na serio, to u wszystkich znanych mi osób, hpps objawia się jako drobne, nieprzeszkadzające w codziennym działaniu, falowania czy szum optyczny na niektórych strukturach czy wzorach. Zwykle znikało po kilku miesiącach czy latach. Jeśli masz hppd nawet jakieś wyjątkowo silne, to będzie słabnąć z czasem i pewnie całkiem zniknie
  • Odpowiedz
@steppenwolf90: nauczyły mnie ze mimo praktycznie zerowego poczucia własnej wartości jestem osobą wartościową, kochaną przez najbliższych. Psychodeliki a w szczególności psylocybina w pewnym sensie ustawiły moją wykolejona psychikę na właściwe tory. Dosłownie widziałem pociąg który leży na boku unosi się staje na torach i jedzie w stronę zachodzącego słońca
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakub172:

1. tak wchodzi, ale i tak DMT zadziała dobrze na tripie na LSD czy psylocybinie. Changa tym bardziej. W sumie to możesz palić DMT raz za razem, ale nie wiem czy będziesz chcialxD

2. j/w DMT raczej osłabi next trip na
  • Odpowiedz
@Wakacje_na_Trisolaris: legalnie raczej nie. Psylocybina i ketamina są na pewno wykorzystywane m.in. w leczeniu depresji. Co do dmt to badania trwajà i wyglądają obiecująco. Ja sam wapujac dmt z epapierosa małymi dawkami miałem wiele momentów eureka gdzie na trzeźwo za cholerę nie wiedziałem jak działają pewne rzeczy w relacjach międzyludzkich bo zawsze byłem pewnego rodzaju samotnikiem ale tu nie o tym. Najpierw przyjrzyj się swojemu środowisku otoczeniu, nawykom, sposobu życia,
  • Odpowiedz