Najgorsze jest to że wszystko co kocham zostawiam w Polsce. Nic, absolutnie nic oprócz kasy nie podoba mi się w Anglii. Której zresztą nie znam bo nie wystawiłem nosa poza Londyn ( nie licząc paru dni w Kornwalii i Derby). Ok może też poza ludźmi, wielokulturowością, cenami, poziomem obsługi, kulturą, zabytkami, komunikacją, korkami, śmieciami na ulicach, #!$%@? ludźmi w autobusie o 3 a.m. na Liverpool Street. Więcej grzechów nie pamiętam a i
Historia Irlandzkiego Janusza biznesu u ktorego pracowal moj kumpel zaraz po przylocie do #uk. Gosc teraz ma lokalna agencje nieruchomosci, jednak jeszcze 15 lat temu mial inny pomysl. Otworzyl warsztat stolarski, mimo, ze na stolarce nie znal sie w ogole. Jak wchodzil na hale i probowal dotknac jakiejs maszyny to od razu wszyscy sie rzucali, zeby czegos nie #!$%@? ;D

Biznes polegal na tym, ze taki gotowy, powiedzmy fotel, odpowiednio obrabiali.
Hej mirki-emigranci. Siedzę sobie w tym moim #londyn już od pół roku i w dalszym ciągu mi się bardzo podoba. Gdyby ktoś miał jakieś pytania na temat załatwienia czegoś tam na miejscu - walcie jak w dym.

Ja natomiast sam mam teraz rozterki emigracyjne. Od kilku tygodni zaczął mi się dramatycznie psuć nastrój tutaj. Niby nic się nie zmieniło, niby wszystko dalej fajnie, ale jakoś #depresja człowieka dobija. Zrobiłem szybki research i
źródło: comment_C5I08ClwAI8XypPOn2ByQ0yu5FKgzi7h.jpg
@tibro: Mnie za tydzień stuknie równo pół roku w Anglii właśnie i mam obecnie bardzo podobne odczucia. Tęskno mi do Polski jak cholera, rzuciłem niedawno beznadziejną robotę, która co prawda dawała mi dochód, ale po pracy nic mi się nie chciało. Wracałem tylko do domu, obiad, prysznic i spać by następnego dnia robić to samo. Nie mam na tę chwilę zagwarantowanej stałej roboty od poniedziałku do piątku, ale liczę, że jakoś
Victoria Memorial, #londyn, #uk

Posąg królowej zwrócony jest w stronę The Mall, u jego podstawy znajdują się posągi wykonane z brązu: Angel of Justice (ang. Anioł Sprawiedliwości) zwróconu w kierunku Green Parku, Angel of Truth (ang. Anioł Prawdy) zwrócony na południowy-wschód i Charity zwrócony w stronę Buckingham Palace. Na szczycie znajdują się również dwie figury, określane jako "Pokój" (Peace) i "Zwycięstwo (Victory). Rzeźba nawiązuje do motywów żeglarskich, podobnie jak cała The
źródło: comment_E6Wq9mRrUAUbHHhtVTEoSD50xuKDcLe6.jpg
Jutro święta i mój sklep (Pret a Manger) jest zamknięty do wtorku. A że trochę rzeczy nam się nie sprzedało, to trzeba to było oddać do innych sklepów, bo data ważności krótka i bylibyśmy trochę funtów do tyłu. No i w ten sposób zapieprzałem dziś po Londynie z 12kg kurczaka i mniejszymi ilościami szynki, meatballsami i sałatą. Jedną paczkę sałaty wziąłem sobie do domu, ale coś się mój sklep z innym źle
Jako prawilny emigrant robie ma zmywaku w #uk #londyn i mamy pomoc w postaci Janosa. Tak, koleś jest istnym demonem prędkości i ogaru. Jak ja kończę 20 minut po kucharzach koleś potrafi ponad 2 godziny finalizowac ogarnianie. Ale dziś przebił wszystko... Robiłem dziś jako kucharz a Janus zmywaczyl. No i rzucam okiem na zmywarkę.. A tam Janus postanowił oszczędzić czas i umyć 2 rzeczy na raz. Bardzo dobry pomysł ale wykonanie gorsze...
źródło: comment_pFlVg4KqJUE55cAqIyEfBZkrPzfeYyaZ.jpg
@Ricken: tak to zmywarka. To z rączkami się opuszcza i sobie zmywa :) a władza się albo rzeczy luzem jak widać albo takie plastikowe coś co widać po prawo gdzie się władza talerze czy kubki.
Hampton Court, #londyn, #uk

Już pierwszy dzierżawca Hampton Court, Sir Giles Daubney, rozkazał otoczyć płotem przylegające do posiadłości 120 hektarów ziemi z przeznaczeniem na park, w którym hodowano jelenie i króliki dla polowań. Następca Daubneya, kardynał Wolseley spowodował założenie pierwszego niewielkiego ogrodu ozdobnego i sadu na terenie posiadłości. (źródło)


#architektura od #niemozliwego
źródło: comment_bN7zr4n0spX0iBMCfbL309Xs0xm5cuLl.jpg
jakis desperat z Londynu lub okolic Surrey bylby zainteresowany praca na 6-8tyg? Start 13-14 kwietnia.
- stawka £8
- dzien 12h. praca poczatkowo 4-5 dni w 5tygodniu pozniej 7 na 7
- zwracana kasa za dojazd
- praca w #!$%@? zespole(bo tylko tak mozna nazwac te zajecie :)
Wymagania:
- angielski na poziomie dobrym(tylko w mowie) + PPE
- silna psychika
- sprawny fizycznie
- przyzwyczajony do #!$%@?, ale konkretnego

Ogolem osoby
Niniejszym witam się z pozostałymi wykopowymi rowerzystami. Porzucam londyńskie metro na rzecz dwóch kółek :) Do pracy w jedną stronę 15 kilometrów, mam nadzieję, że wytrwam przynajmniej półtora miesiąca - tyle wynosi okres zwrotu inwestycji w rower dzięki oszczędzaniu na komunikacji publicznej :)

Wybrałem jak najprostszą konstrukcję, bez amortyzacji, przerzutek itp. Rama alu, bardzo lekki i zwrotny. Zdjęcie poglądowe poniżej :)
#rower #chwalesie #oszczedzanie #londyn
źródło: comment_N1FYZIp1DH9iJpY41QBna5juzgCG4Yv1.jpg