Skończyłem oglądać serial Loki i nie do końca parę rzeczy rozumiem.
1. Dlaczego działania Avengersów były ok? Np. Podczas cofania w czasie Kapitan Ameryka został w przeszłości i tam sobie żył. Quill został znokautowany(wstrząs mózgu, lub cokolwiek innego mogło się stać) i to było ok i nie wywołało wyrwy, a Sylvie już tak? xD
2. Jest miliony Lokich, miliony Thorów itp. To czemu Ostatni mówi, że jest on sam. Bo jeżeli zniszczył
1. Dlaczego działania Avengersów były ok? Np. Podczas cofania w czasie Kapitan Ameryka został w przeszłości i tam sobie żył. Quill został znokautowany(wstrząs mózgu, lub cokolwiek innego mogło się stać) i to było ok i nie wywołało wyrwy, a Sylvie już tak? xD
2. Jest miliony Lokich, miliony Thorów itp. To czemu Ostatni mówi, że jest on sam. Bo jeżeli zniszczył




























O Spiderman No Way Home, Multiverse i zaklęciach doktora Strange:
Peter na koniec pierwszego rzucania zaklęcia powiedział "niech każdy pamięta, który pamiętał" - myślę że to jest kluczowe, to jest jakby faktyczne pierwsze zaklęcie.
Bo niby nie ma ono sensu - jeśli
A wcześniej Kang z TVA miało system, który te połączenia blokowały, albo naprawiało szkody tak wyrządzone.
Czyli jak ktoś się zastanawia, czy to Wanda albo czy to Strange/Peter otworzył multiwersum - NIE. Ja myślę, że nie.
To po prostu Kang odpuścił sobie kontrolowanie tego wszystkiego, i wszystko ruszyło z bicza, każdy zdolny
@krzywy_kanister: Ja o tym piszę głównie, bo lubię pomysł na Timetravels i Multiverse w MCU, gdzie trzymają się (puki co) pewnym zasad ustalonych przez siebie w Endgame.
Tutaj moje nowe podsumowanie Timetravels i Multiverse w MCU:
https://www.wykop.pl/wpis/63214891/drstrange-spiderman-mcu-marvel-avengers-endgame-lo/