Stanisław Barańczak był mistrz przekładów tak jak lew jest król dżungli!

Ogden Nash "Kot"
Przeł. Stanisław Barańczak

Masz żonę (ślubną), dom masz tyż,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę się nieco zagłębić w temat filozofii, religii, historii sztuki, poezji, literatury i ludzi z tym związanych. Dla motywacji zamierzam co jakiś czas wrzucać na mirko małe podsumowania w formie ciekawostek. Jeśli ma ktoś ochotę, można rzucić propozycje, hasła, nazwiska, pojęcia z tym związane, będę mieć punkt zaczepienia.
#filozofia #historia #religia #sztuka #poezja #literatura
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Talluviel: @Losiuu: @Wilt0n: @Zurro_: wołam wszystkich bo może ktoś będzie zainteresowany:

stara zasada mówi "start with the greeks" [pic rel], jednak wiem, że wielu ludzi zraża się zaczynając od takiej literatury (sam nie czytałem wszystkiego co jest na ikonografii). Jako suplementacje zalecam Tatarkiewicza "historia filozofii" tom 1, 2 i 3 oraz "Estetyka" tom 1 i 2. Teksty przestudiować, nie tylko przeczytać.

Nasza rodzima estetyka jest
i.....i - @Talluviel: @Losiuu: @Wilt0n: @Zurro_: wołam wszystkich bo może ktoś będzie...

źródło: comment_cg3Qanwk2XlvJmWmVW42QKIfKOoHD84I.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Zaczęłam czytać Śniadanie Mistrzów tego słynnego Vonneguta i odpadłam po połowie, nie kupuje takiego stylu literackiego, wiem, że to rzekomo prowokacja i szeroko zakrojona satyra na społeczeństwo, ale w zetknięciu z takimi powieściami mam wrażenie, że jedyne co wypada, to udawać, że się ZROZUMIAŁO, mimo niezbyt przyjaznej formy. Wobec tego ja nie zrozumiałam, a z dziwnego pisarstwa wolę Palahniuka. #literatura #vonnegut #ksiazki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ninakraviz: Kurt ma specyficzny styl, czytałem coś jego autorstwa jednak już nie bardzo pamiętam co (motyw więźniów zimowym wieczorem przedostających się po tafli zamarzniętego jeziora do szkoły, nastepnie mordujących personel etc.). Krótka książka a namęczyłem się bardziej niż nad tysiącstronicowa biografią Himmlera. No dobra, tej ostatniej jeszcze nie ukończyłem. Ale ukończę. I zdania nie zmienię ;)
  • Odpowiedz
poniedziałek w środę...

To jeden z tych idiotycznych dni, kiedy nie dzieje się nic naprawdę złego, ale też nic dobrego, a niebo nie może się zdecydować, czy ma być białe, czy szare. Oczywiście jest poniedziałek, przez co wszystko staje się jeszcze bardziej kretyńskie. I nie wiem dlaczego, ale odczuwam lęk albo cierpię na depresje, czy może coś innego, co sprawia, że mam ochotę tylko wpełznąć z powrotem do łóżka i nakryć głowę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tektura

świat wasz tekturowy
to jest życie wasze
jak złoto słabej próby
nie mieszka w nim refleksja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach