Fraszka "o Mirkach"

Moje Mirko takie piękne
Dam ci plusa na zachętę
Ty zapostuj dobre żarty
Zaraz będzie stooleyparty
Już zlecieli się atencjusze
Co zielonym plusom zaprzedali dusze
Nagle w fredzie jest afera
Ktoś CAPSLOCKIEM NAPIERDZIELA
Skończyły się już żarty
I nie będzie stooleyparty
Michał Białek modek srogi
Pobanował za pierogi
I skończyły się papieże
Moje Mirko,
ja w nie wierzę...

Kliknij, by przeczytać poprzedni odcinek.

Przeraźliwy huk i kłęby dymu spowiły okolicę. "Artyleria" - krzyknął ktoś. Ktoś krzyczał przerażająco, dziko. Wokoło wołali medyków, biegali, to kryli się, a to znów się kulili. W tej nieludzkiej sytuacji, Jurij leżał obok ciężarówki przykrywając swoim ciałem nieznajomą dziewczynę, broniąc ja niczym swój najświętszy skarb.

"Nie martw się, zaraz skończą, nie martw się" - wyszeptał jej, lecz przez huk i emocję, jego szept zmienił się nieomal
@NadiaFrance: Piszesz dialogi anglosaską metodą. Pewnie czytasz dużo książek po angielsku. Zerknij na jakąś napisaną po Polsku (lub przetłumaczoną) i zobacz, jak w naszym języku tworzymy dialogi. A tworzymy je nie przez cudzysłowie, ale przez myślniki (i nie minusy, tylko myślniki robione z altem).
Rzeczpospolita, to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hyperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą wileńskim powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy.


#feels #gorzkiezale #literatura #cytaty

"Wreszcie lek na duszy blizny

Polska suknem Radziwiłła

Wróg prywatny - wróg Ojczyzny

Niespodzianka jakże miła!

Los, sumienie, panny stratę

Wynagrodzi spór z magnatem

Hej, kto szlachta..."
Pamiętasz?

- Nie - odpowiedział Jean-Marc.

- Jak mogłeś zapomnieć?

(...) Ale Jean-Marc mówił prawdę; nie pamiętał. Zresztą nie próbował nawet odszukać wspomnienia. Myślał o czymś innym: oto prawdziwa i jedyna racja bytu przyjaźni: do­starczać zwierciadło, aby ten drugi mógł obejrzeć swój dawny obraz, który bez odwiecznej wspominkowej pap­laniny dwóch kumpli już dawno by się zatarł.


Milan Kundera, "Tożsamość"

#cytaty #literatura
Siwa mgła przesłaniała całe pole, wśród ciężarówek tłoczyli się separatyści, Jurij siedział na klapie ciężarówki i palił papierosa. Był po nocnym patrolu, oczy ledwo trzymały mu się otwarte, ale wiedział, że póki nie dostanie rozkazu, nie może zasnąć, jest żołnierzem, nawet jeśli jego państwo nie istnieje na arenie międzynarodowej.

W oddali szła dziewczyna niosąc wodę w wielkiej misce. Była średniego wzrostu, miała czarne, długie włosy i śliczną, ponętną sylwetkę. Szła nie zważając
Ojcze Nasz po łotewsku:

Mūsu Tēvs, debesīs,
Svētīts lai top Tavs vārds.
Lai nāk Tava Valstība.
Tavs prāts lai notiek
kā debesīs, tā arī virs zemes.
Mūsu dienišķo maizi dod mums šodien.
Un piedod mums mūsu parādus,
kā arī mēs piedodam saviem parādniekiem.
Un neieved mūs kārdināšanā,
bet atpestī mūs no ļauna.
Jo Tev pieder Valstība un spēks un godība mūžīgi. Āmen.

#lotwa #religia #jezykiobce #ciekawostki #literatura