Jestem w trakcie pisania pracy na zaliczenie i zaświtał mi w głowie jeden motyw,
otóz czytałem (gdzieś kiedyś dawno temu, problem wlasnie lezy tutaj ze nie potrafie przywołać źródła) o sytuacji, w której jakiś tam pluton egzekucyjny w momencie strzału 5/6 broni naładowana jest amunicja ostra a pozostała ślepakiem. Moje pytanko czy spotkaliśicie kiedyś z czymś takim? Zdrowy rozsadek podpowiada ze nie byli to raczej zawodowi zolnierze (kazdy zolnierz rozpozna czy strzela
@martwa_religia: Link

Mniej więcej kwadrans po północy kaci wymierzyli karabiny Winchester w serce skazańca i pociągnęli za spust. Dwie minuty później oficjalnie stwierdzono śmierć Gardnera. Jego płuca i serce przebiły na wylot tylko cztery naboje. Jeden pocisk był ślepy – dzięki temu żaden z mężczyzn wykonujących wyrok nigdy się nie dowie, czy zabił człowieka. Ma to ułatwić katom walkę z wyrzutami sumienia.
#muzyka #poezjaspiewana #mlynarski #literatura (trochę spamu tagami) Wrzucam to tu już chyba czwarty raz, ale nigdy ta piosenka nie dostała należnej jej atencji. :< Teraz też pewnie nie dostanie, więc za pół roku wrzucę ją ponownie...
Wojciech Młynarski w wykonaniu Katarzyny Jamróz: "Bohaterowie Remarque'a". Fajny tekst, miła melodia. Polubcie ją, jako i ja lubię :<
@t3m4: nie tolerujemy tu nieznanych autorów, jak Młynarski, czy (o zgrozo, co to) Remarque ;-) No i ten niedzisiejszy klip. Chcesz trafić do szerszej publiczności, proponuję ten utwór hmm... muzyczny. Zresztą zrób mały test. Wrzuć ten klip i sprawdź, ile dostanie plusów ;-)
Uwielbiam wszelkie telewizyjne badziewie. #wlabiryncie połknęłam po latach w dwa dni. Z nostalgii, dla Pewxu, żenady i kupy rzeczy, które pamiętam przez mgłę. A przede wszystkim drewnianej fabuły. #klan, mimo że się fabularnie popsuł, namiętnie oglądam. Jak czas pozwoli, #plebania od pierwszych odcinków, bo to studium polskiej biedy w zarysie. #warsawshore jakoś mniej, ale się zdarza. Bo ma szokować, a nie szokuje. Ot wszystko skręcone, role ustawione, bywa śmiesznie, jak Ewelina
Pewien krytyk zwrócił się kiedyś do Aleksandra Dumasa

- Wybaczy Pan, ale z wyrażeniem "bolesna pustka", którego użył Pan w swym utworze, trudno mi się zgodzić.
- Dlaczego?
- Bo przecież tam, gdzie jest pustka, nie może być mowy o bólu.
- Czyżby nigdy nie bolała Pana głowa? - zdziwił się sławny pisarz.

#literatura
Pobierz
źródło: comment_lDaz3do86baIru3oQnttiWCDeZUQauLE.jpg