Jako, że zbliża się już koniec roku i raczej już nic więcej nie przeczytam w tym roku to wrzucam swoje podsumowanie z Goodreads. Ogólnie jest raczej całkiem nieźle, plan został przekroczony. Oby w przyszłym roku było co najmniej tak samo dobrze.
Wypożyczanie książek ma swoje niezaprzeczalne atuty. Jednym z nich jest możliwość znalezienia różnych dziwnych rzeczy, których poprzedni czytelnicy używali jako zakładek. I tak znalazłem już starą ulotkę, kartkę z numerem telefonu (nie, nie odważyłem się zadzwonić), a ostatnio - karnet na paryską komunikację miejską. Bilecik wygląda na dość stary i choć jest bezwartościowy, to jednak każe pytać, do kogo należy, kto go kupił i czy żałował swojej zguby. Cóż, czuję obowiązek wsadzenia
@JackTheDevil90: te bilety świetnie nadają się jako filtry do jointów :) jest to bilet na jednorazowy, ważny bodajże półtorej h pozwalający poruszać się w 1-2 strefie wszystkim, metrem, rer, autobusami i tramwajem
Książkowe podsumowanie mojego 2015 roku od Goodreads. Co prawda tylko 27 książek, ale ich objętość była dość duża i wyszło całkiem sporo stron. Nie wliczam książek, które czytałem ze względu na studia czy pracę.
@gobi12: ładny wynik, mi udało się nieco mniej przeczytać bo 10. Co nie zmienia faktu, że i tak jestem zadowolony bo udało mi się przebić w tym roku przez 3 duże tomiszcza :) (Trupią Otuchę Dana Simmonsa, Lód Jacka Dukaja i (już praktycznie skończyłem) Drogę Królów Brandona Sandersona)
Arcydzieło G. Orwella opowiada o świniach, które żądne władzy w "Folwarku Zwierzęcym" pana Jones'a, doprowadzają do jego wygnania, a następnie wprowadzają swoje rządy- 7 przykazań, motto i pieśń, włącznie z flagą oraz symbolami powstania. Dlaczego, choć wszystkie zwierzęta tak samo przysłużyły się w wyzwoleniu, mówię o rządzeniu świń? Aby się tego dowiedzieć,
Tez tak macie, że jak czytacie jakąś książkę rosyjskiego autora to nie możecie z początku ogarnąć kto jest kim przez to. że każdy ma na imię Aleksander/Aleksandriej albo Iwan? XD #ksiazki #literatura
@Routi: pamiętam jak za łebka próbowałem się wziąć za Mistrza i Małgorzatę i właśnie ten początek z ruskimi mnie wtedy przytłoczył tak bardzo, że książkę odłożyłem "na później", do tego stopnia że przeczytałem ją kilka lat później. A to jedna z lepszych książek, jakie było dane mi czytać, więc polecam nawet tym młodszym się nieco przymusić, bo warto :)
Rūdolfs Blaumanis- jeden z najwybitniejszych łotewskich pisarzy. Blaumanis Urodził się w 1862r. w Ērgļi w środkowej Łotwie. Jego ojciec Matīss był kucharzem w posiadłości ziemskiej, a matka Karlīne pokojówką. Uczył się w szkole podstawowej w Ogre. Rozpoczął studia w Rydze. Jego pierwsze opowiadanie Wiedergefunden obulikowane zostało w niemieckojęzycznej gazecie Zeitung für Stadt und Land (język niemiecki był wtedy językiem arystokracji na Łotwie i Estonii z uwagi na setki lat panowania i
Co znamienne, odsetek pijaków wśród pisarzy zdaje się większy niż wśród innych twórców. Adam Gopnik, od 30 lat jedno z czołowych piór "New Yorkera", wyjaśnia ten fenomen argumentami biologiczno-antropologicznymi ("Writers and Rum", 9 stycznia 2014 r.). Pisanie - zauważa - nie jest zapewne pracą najcięższą, ale na pewno jedną z najbardziej wyczerpujących. Zaburza bowiem równowagę między myśleniem a działaniem, którą człowiek ma w genach już od czasów
Wszystko co chcielibyście wiedzieć o smokach. I jeszcze trochę więcej. Już samo imię odsyła do archaicznej warstwy wierzeń. „Ormr”, „wurm”, „worm” to stare określenia z języków germańskich, które oznaczają zarówno węża, jak i smoka. W brytyjskiej heraldyce lindorm jest przedstawiany jako smok z dwiema nogami, ale – co ważne – bez skrzydeł. Czyli nie może latać – a to jest najistotniejszą cechą wyróżniającą późniejszą postać tych stworzeń. Lindorm plasuje się gdzieś
#tlumaczenie #literatura #ksiazki