@smierdakow: niekoniecznie sprzyja bo mała liczba ludności oznacza małą liczbę klientów a w UK czytelnictwo jest bardzo popularne ponadto książki amerykańskie nie wymagają tłumaczenia i mogą być wydawane równolegle w USA i UK
  • Odpowiedz
31 maja 2022 r. nakładem wydawnictwa Officyna ukaże się nowe wydanie "Dzienników" Franza Kafki.
Po co nam kolejny Kafka? Choćby po to, by przekonać się, że wbrew pozorom wcale go dobrze nie znaliśmy. Przygotowując "Dzienniki" do druku po raz pierwszy, wydawcy pośmiertnej spuścizny pisarza znacząco zmodyfikowali wszystko, co ich zdaniem „psuło” tekst. Co zaś wydawało się błahe, banalne, nieistotne – po prostu usuwali. Kompletne niemieckie wydanie "Dzienników", w wersji zgodnej z rękopisami, ukazało
Lifelike - 31 maja 2022 r. nakładem wydawnictwa Officyna ukaże się nowe wydanie "Dzie...

źródło: comment_1653136765SV3ycLY0aumUOqe5GlS9GX.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Minister_Vulva: Sam kiedyś z ciekawości przekartkowałem taką książkę żeby zobaczyć co czytają różowe i "fabuła" mnie rozwaliła. W skrócie:

Kobieta ma meża z którym się nie układa bo dużo pracuje a ona około 30 ma kryzys w swojej pracy i nie wie czy to chce robić (była jakaś korpo biurwa, a chciała być projektantka mody czy coś). Na jakimś wyjściu widzi chada, który bardzo się jej podoba i po powrocie
  • Odpowiedz
16 czerwca 2022 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się nowe wydanie książki "Dziennik roku zarazy" Daniela Defoe.
Bez tej książki nie byłoby ani "Dżumy" Alberta Camusa, ani "Innego świata" Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Napisana jak reportaż, położyła podwaliny pod literaturę, która stawia człowieka twarzą w twarz z problematyką zagłady. Ale "Dziennik roku zarazy" Daniela Defoe to nie tylko dokument o zarazie, która nawiedziła Londyn w 1665 roku, to również powieść historyczno-obyczajowa, której bohaterem
Lifelike - 16 czerwca 2022 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się n...

źródło: comment_1652987879kB9sf0IAO9mZUuEsZ73jTN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#fantazmaty #literatura #ksiazki #ebooki #ebook #fantastyka #czytajzwykopem #ksiazka

Mircy i Mirabelki, nasza kolejna (trzynasta, oby szczęśliwa!) antologia właśnie ujrzała światło dzienne. Tym razem przed nadciągającą falą upałów (albo opadów śniegu, kto wie ( ͡º ͜ʖ͡º)) przedstawiamy wraz z autorami wizje tego, jak świat może wyglądać za kilkanaście, kilkadziesiąt lat. Optymistyczne to
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tradycyjnie wołamy osoby, które wykopały dwa ostatnie znaleziska o naszych premierach.


@Fantazmaty: To może raczej wołajcie te co chciały być wołane? Inaczej ludzie przestaną wykopywać.
  • Odpowiedz
@gzkk: za każdym razem jesteśmy pod wrażeniem, jakie emocje powoduje wołanie raz na kilka miesięcy. ( ͡º ͜ʖ͡º) Dodaj nas na #czarnolisto i tyle, ponad 95% użytkowników chce być wołana w ten sposób i metoda się sprawdza przy każdej premierze. Głosy sprzeciwu są pojedyncze.
  • Odpowiedz
Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Do sprzedaży wrócił drugi i trzeci tom serii Expanse od wydawnictwa MAG. Twardookładkowe wydania "Wojny Kalibana" i "Wrót Abbadona" Jamesa S. A. Coreya liczą odpowiednio 576 i 540 stron. Poniżej okładki i, by uniknąć spojlerów, krótko o treści pierwszego tomu.

WITAJ W PRZYSZŁOŚCI


Ludzkość
Whoresbane - Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Do sprzedaży wrócił drugi i trzeci t...

źródło: comment_16527672274AVeNXepf9OAOQ0OK7VNyp.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xamoxx: Ujmujący opis tej damy lekkich obyczajów, a gdybyście wiedzieli, z jaką pieczołowitością analizuje się jej jakże skomplikowaną i jakże kruchą psyche na różnych zajęciach literaturoznawczych itp. Ile tam jest zawsze roztrząsań nad jej godną pożałowania kondycją społeczną, która wymogła na niej takie, a nie inne zachowania. Trochę podobnie jak z „Cudzoziemką” Kuncewiczowej.
  • Odpowiedz