via Wykop Mobilny (Android)
  • 31
I co programisci? Konczy sie Wasze eldorado. Teraz najpierw na zmywak i produkcje jak kazdy prawdziwy Polak, a dopiero potem opierdzielanie sie i klepanie kodu za biurkiem z klimatyzacja i monsterkiem w ręce. W koncu nauczycie sie prawdziwej pracy.

#linkedin #programista15k #it #pracbaza #hr #programowanie #heheszki
sprynek - I co programisci? Konczy sie Wasze eldorado. Teraz najpierw na zmywak i pro...

źródło: comment_1656142984tmdVaqAuETmLSmhxp6FulO.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sprynek: Całkowicie się zgadzam. Gdyby nie to, że przez wakacje kopałem rowy to nie miałbym pojęcia jak napisać Dockerfile. xD

Ps. Jest coś takiego jak zrzut ekranu, nie musisz robić zdjęcia. ;)
  • Odpowiedz
@sprynek:
Tak zupełnie na poważnie to wiedza domenowa się przydaje w pracy, ale jak jej nie masz to zawsze jest Project Manager, który Cię pokieruje co nie? No chyba, że zajęty jest pisaniem postów na Linkedin o tym, że Ci wstrętni programiści nie znają dokładnie jak działa biznes klienta, żeby móc wyręczyć PM i sami odgadnąć wymagania.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 180
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki i Mirunie. Piszę z anonimowych bo nie mam konta na wykopie (wieczny czytacz here).
Chciałbym się was poradzić, jestem #programista15k i generalnie nie narzekam na zarobki tutaj w Polsce, jednak narzekam na całokształt w jakim kierunku podąża nasz kraj. Chciałbym więc zmienić miejsce zamieszkania. Prywatnie mam żonę i dwójkę dzieci (żłobek i przedszkole). Moje pytanie do was jaki kraj byście wybrali do zamieszkania w Europie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@host25: W Szewecji jak zapomnisz o rutynowej kontroli zębów u dziecka to robi się przypał. Albo jak się zdarzy głupia stłuczka i dzieci są w aucie, to najlepiej, żeby ktoś z rodziny po nie przyjechał, zanim wezwie się policję albo zanim ktoś zadzwoni. Mam tam rodzinę i dużo na ten temat opowiadali
  • Odpowiedz
@SuperGosc11: No przecież ją tam pojechali ludzie. Poza tym to są posty pisane z premedytacją, aby zwiększyć zasięgi, zaangażować do odwiedzania profilu, z teoretycznym drugim dnem ("jestem mondra, sarkatyczno-ironiczna, tyś cymbał, że nie rozumiesz moich wysublimowanych wysrywów").
  • Odpowiedz
@SuperGosc11: Ja również tego nie rozumiem. Czasami wychodzi, że ktoś specjalnie pisze taki post, żeby wywołać burzę lub żeby nagle wyjść na biało i pokazać, że sensem tego lub pointą było to i to, zwracając uwagę na jakiś niby problem lub kończąc to jakąś ludową mądrością.
A tak naprawdę to są zwykłe wysrywy, nie skłaniające do żadnego myślenia czy analizy. Ale wiadomo, że normalny post byłby nudny, więc trzeba jakoś
  • Odpowiedz
Czy wy też, będąc Polakami, otrzymujecie na Linkedinie od polskich rekruterów/rekruterek mnóstwo wiadomości w języku angielskim? Jak myślicie, to jakieś wymagania od ich menadżerów? Nowa moda? Z czego to wynika?

#praca #pracbaza #linkedin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zymotic: zdarzyło mi się raz czy dwa.

to jakieś wymagania od ich menadżerów? Nowa moda? Z czego to wynika?


Zapewne zespół jest międzynarodowy i po prostu taki mają standard komunikacji.
  • Odpowiedz
Jeżeli mam "goły" profil na linkedin - imie, nazwisko, uczelnia, brak zdjęcia, brak doświadczenia w branży (pierwsza poważna praca) to czy w ogóle jest sens, żebym dodawał go cv jako formę kontaktu?
#linkedin #cv #pracbaza #korposwiat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnimi czasy dość mocno otworzyłem się na poszukiwania pracy.
Dużo miałem zapytań przez #linkedin rekruterzy sami pisali i zachęcali do kontaktu.

Zdarzały się też firmy zagraniczne. Ale do meritum. Po negatywnym rozpatrzeniu mojej kandydatury po etapie pierwszych rozmów, mam takie zwyczaj, że proszę grzecznie o feedback, co we mnie nie zagrało, gdzie mam braki, czego bardziej oczekują.
Polskie HR najczęściej: "ma pan za małe doświadczenie w porównaniu do innych kandydatów". No ok, ale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lktr1: Dlatego tak mnie wkurzają hindusi – wkładasz niesamowity wysiłek, żeby zrozumieć co mają do powiedzenia, żeby dowiedzieć się, że to co powiedzieli jest bezwartościowe. Mam zasadę, że jak odtworzę jakikolwiek filmik czy podcast i usłyszę hinduski akcent to wyłączam.
  • Odpowiedz
Jeśli chciałbym dostać jakieś wiadomości od rekruterów z innego kraju, ale interesowałaby mnie wtedy tylko praca zdalna lub relokacja to jak to najlepiej zrobić, żeby nie marnować swojego i ich czasu na setne tłumaczenia, że obecnie jestem w Polsce? Sama zmiana miejscowości na XXX wystarczy czy da się gdzieś wpisać co i jak?
Czy takie coś w ogóle nie przejdzie i lepiej nie robić?

#linkedin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kolega_maynard: @BSn9jBwxuhBXN: no tak obecnie mam ustawione „otwarty na propozycje” czy jak to się tam nazywa i działa, bo wypisują z propozycjami mniej lub bardziej trafionymi, więc spróbuję z innym miastem i krajem i w opisie wrzucę info i zobaczę jak to będzie szło i wyglądało, najwyżej przywrócę Polskę i będę tu siedział XD
  • Odpowiedz
Hej Mirki, czym się różni #linkedin dla rekruterów?
Co oni tam widzą? Czy jest jakiś minus (np. opis jak na olx, że kandydat wolno odpisuje, czy nie odpisuje wcale), jeśli nie odczytuję wiadomości prywatnych czy zaproszeń, lub nie odpowiadam na nie?
Na jakie jeszcze kruczki, o których nie pomyślę nawet, można się natknąć? Podzielcie się.

#rekrutacja #rozmowakwalifikacyjna #praca #korposwiat
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KajuMonke1996: ooo uwielbiam takich jak ty. Zawsze pozytywny pewnie co? Niech zgadnie na spotify tylko playlista Mood Booster? O polityce nie lubisz rozmawiać? Rozmowy tylko o pogodzie ale bez narzekania? Wow uwielbiam takich ludzi szkoda tylko, że nigdy nie mają nic ciekawego do powiedzenia.
  • Odpowiedz
@QAtester: ode mnie:
-korpo madki branzlujące się jakim hardkorem jest bombelek na homeoffice
-rekruterzy nieczytający profilu i wysyłający ofertę kompletnie niepasującą, u mnie głównie wysyłają .net/java gdzie ja embeddowiec

co do LPGQWERTY i poprawność to nie zapominajmy o twórcach luksemburskiego superkomputera, gdzie społecznosć się zesrała o brak baby w zespole XD a ci następnego dnia przeprosili XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema,
Pisze z pytaniami do ludzi zeznajomionych z linkledinem:
1.) Wszędzie się trąbi o rynku pracownika, braku ludzi do pracy i każde wychodzenie z własną inicjatywą to zaleta itp itd, ale tak profil niby odwalony wg wszystkich zaleceń-opisy stanowisk, profesjonalne zdjęcie, schludne zrobione przez fotografa+ mityczne 1,80 m wzrostu+ jakieś doświadczenie w formie praktyk, staży dot. pracy biurowej i angielski B2-próby kontaktu z rekruterami z firm dosłownie po jakimś czasie 0
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: chodzi mi o to, że oczekujesz, że będą do Ciebie pisać rekruterzy. No więc prawda jest taka,że jak jesteś mało atrakcyjny na rynku pracy, to ty musisz zabiegać o uwagę a nie odwrotnie.
Pisać do Ciebie będą jak zaczniesz nabywać wartości.
Na razie musisz sam szukać ogłoszeń i odpowiadać na nie.
  • Odpowiedz
@viollu: Dobrze wiemy jak to wygląda. Pewnie z 70% tego to marketing. Firma rzuci dolarami to się licznik podkręci. Kiedyś sobie to analizowałem i widziałem takie kwiatki typu 2 firmy bardzo podobne do siebie z dobrą opinią szukające tego samego pracownika. Ogłoszenia obok siebie. Jedna firma 5 kandydatów druga ponad 100. Jakiś farmazon.
  • Odpowiedz