W moim, ukończonym jakiś czas temu, ogólniaku za kilkanaście dni będą śmigać oficjalne szkolne łajfaje (wcześniej kradliśmy, przyznaję). Są regulaminy, trzeba jakies karteluszki zanosić administratorowi sieci. Niby łajfaje z załatwianiem - ale co internet to internet, na obu wydziałach mogę o tym pomarzyć! Gdyby internety były za moich licealnych czasów to na pewno bywałabym w szkole częściej!

#internet #kiedysbyloinaczej #liceum #wifi #tyleprzegrac #gdziesamojeinternety #wifi #jatezchce
@Roballo: Żebym miał dziś przy sobie :D właśnie o to chodzi że jakbym miał normalnie fizykę to bym miał i już dawno robił, no ale to tylko fakultety i ona rozdaje podręczniki na nich :c pamiętasz co tam dla Ciebie było najtrudniejsze?
@Grzesiek4: No w necie jest dużo pdf'ów, ja bym mógł Ci powiedzieć z czego ja byłem lama, ale to kwestia osoby a nie przedmiotu. Kiedy ja miałem problem z ruchem przyśpieszonym prostoliniowym, tak w ogóle nie miałem problemów ze zmiennym etc. etc.
Marudziłam ostatnio, że tęsknię za ludźmi z liceum. Pod wpływem marudzenia umówiłam się z nimi - już na konkretną, narzuconą datę. Mniej niż połowa starej paczki ale popiliśmy, jak zawsze, w ogrodzie przy szkole. No, popiliśmy - i chyba czas iść spać. Ale od razu mi lepiej, radośniej - jak kiedyś, jak dawniej, jak przed maturą. I chociaż rozmawialiśmy o wódzie, trawie, lewakach i pulokach - genialny wieczór! Życzę Wam takich!

#