Piszę licencjat o architekturze Warszawy w czasach stanisławowskich okiem cudzoziemców (głównie podróżników, ale i malarzy) i czuję jakbym spieprzył już wybierając sam temat, który zasugerował promotor nie pozwalając mi pisać o samej Warszawie, jako mieście XVIII wiecznym.
Mam 10 stron, ale brakuje mi konkretnych informacji, większość podrózników o których napisałem do tej pory stosuje opisy bardzo oszczędne w słowa, ograniczając się do rzucania przymiotnikami jak "zachwycający", "piękny" itp.
Czy brnąć w to
Mam 10 stron, ale brakuje mi konkretnych informacji, większość podrózników o których napisałem do tej pory stosuje opisy bardzo oszczędne w słowa, ograniczając się do rzucania przymiotnikami jak "zachwycający", "piękny" itp.
Czy brnąć w to




























#licencjat #studia #studbaza #promotor #pomoc #pomocy #niebieskiepaski #rozowepaski #pracalicencjacka