Dodaję się jeszcze raz, bo to ostatnie dni przed wrześniowymi obronami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Studencie (i nie tylko)!

Za rozsądne pieniądze przygotuję Twoją pracę dyplomową czy jakikolwiek inny tekst na tip-top.
Robię więcej niż zwykłą korektę - w cenie wykonuję też redakcję i skład (przygotowanie do druku) i szlifuję zdania, by praca była nie tylko poprawna,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to normalne, ze antyplagiat wypluł mi 16%?
Jako plagiat oznaczyło mi np. kawalek spisu tresci, strone tytulową i oświadczenia ¯\_(ツ)_/¯
Najlepsze, że niemalże wszystko pisałam z głowy, a jesli nie to bazowałam na angielskich książkach i akurat tych części z książek mi nie oznaczyło

#obrona #magisterka #studbaza #antyplagiat #licencjat
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnMarie: normalne. Mi na licencjacie wypluło ponad 50% bo analizowałem teksty a ich pełne formy znajdowały się w aneksie który od góry do dołu został oznaczony jako plagiat. Na magisterce system antyplagiatowy oznaczył mi cytaty wyodrębnione i wypluł też jakąś chorą ilość, w obu przypadkach promotor ręcznie analizował każdy przypadek i osobiście zatwierdzał brak plagiatu.
  • Odpowiedz
Studencie (i nie tylko)!

Za rozsądne pieniądze przygotuję Twoją pracę dyplomową czy jakikolwiek inny tekst na tip-top.
Robię więcej niż zwykłą korektę - w cenie wykonuję też redakcję i skład (przygotowanie do druku) i szlifuję zdania, by praca była nie tylko poprawna, ale też elegancka stylistycznie.

Jestem absolwentem polonistyki na profilu edytorsko-wydawniczym. Robiłem korekty czasopism i książek naukowych, prac dyplomowych, współpracowałem z agencją marketingową. Jestem też autorem artykułów naukowych z historii literatury.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@JakTamCoTam: niby tak, ale nie poprawiam ludzi w internecie, bo i po co - sam zreszta nie zawsze dbam o polskie znaki itd. Bycie polonista na szczescie nie zawsze wymaga, by miec kija wiadomo gdzie xD
  • Odpowiedz
Przestrzegam przed 506xxx143. Nawet nie chce mi się pisać co ta baba odwala, ale czuje się oszukany na 300 zł. Myślałem że to słaby żart, ale niestety nie. Także 2x się zastanówcie zanim co jej zlecicie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#licencjat #studbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej o temacie baz danych.
Obrona w październiku, a muszę dopisać trzeci rozdział.
Dwa pierwsze rozdziały mam teoretyczne o bazach relacyjnych i nierelacyjnych.
W trzecim planowałem zrobić porównanie, ale ciężko mi się pisze, ze względu na to,
że wszystkie informacje się powtarzają. Z promotorem słaby kontakt, nie za bardzo pomaga.
Macie może pomysł i wskazówki co mógłbym opisać w rozdziale 3?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, Mircy!

Z chęcią podejmę się korekty, redakcji i podstawowego składu Waszych prac dyplomowych. Skończyłem filologię polską ze specjalizacją edytorsko-wydawniczą, robiłem korekty w dwóch czasopismach (w tym jedno naukowe - "Sztuka Edycji"), przy kilku książkach, sprawdzałem treści dla agencji marketingowych i - co najważniejsze - prace dyplomowe. Jest full profeska w każdym razie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dla Was zrobię po taniości, 2 zł od strony. Po robocie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem, mam takie pytanie, może ktoś się orientuje w temacie.
Otóż we wrześniu mam już drugi termin oddania pracy dyplomowej, niestety z różnych przyczyn i na ten termin się nie wyrobię. Wie ktoś może co w takiej sytuacji zrobić? Czy jest szansa na kolejny termin czy raczej nie? Sprawę komplikuje fakt że mój kierunek wycofali z oferty, także rocznik niżej nie istnieje.
#studia #pracadyplomowa #licencjat
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy ktos z was korzystal kiedys z uslug pisania prac dyplomowych/magisterskich za pieniadze? Czy nie bylo przypalu? Jak to jest ze takie firmy dzialaja legalnie i ich policja nie przetrzepuje?
OD RAZU ZAZNACZAM, ZE JEST OPCJA ODPOWIADANIA TUTAJ ANONIMOWO.

Ogolnie to ja koncze magisterke i juz nie mam sily pisac tego gowna. Egzaminy pozdawane, wiedze mam i to duza bo pracuje w zawodzie juz od 3 lat, ale wzialem jakis gownotemati nie mam sily pisac tego, obecnie w pracy siedze po 12h i najzwyczajniej w swiecie nie mam czasu ani checi tego napisac. Wole wydac pare tysiecy zlotych na prace, niz siedziec po pracy piszac to gowno. Z wlaszcza ze teraz w pracy wyciagam 5k na reke, wiec to nie jest duzy wydatek.

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zdarzylo mi się, ze ktos dużo mi pomogl w pisaniu pracy, ale do jasnej cholery. WIEDZIAŁEM o czym jest moja praca. Mistrzowie przypału to ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia co jest w treści pracy którą "napisali" .
A do czego ma się przyczepiać policja? Przecież rolą promotora jest sprawdzić czy masz pojęce o tym co piszesz, a uczelnia weryfikuje Twoja wiedze na koniec studiów. To, ze mamy gówno-uczelnie
  • Odpowiedz
Mam skrócony raport w pdf i muszę go jakoś dodac do pracy i kurde probowalem to konwertować na docx i jak kopiuje i wklejam to strasznie sie to rozjezdza. Nie wiecie moze jak sprawnie polączyc dwa dokumnety zeby miało to ręce i nogi?
#pomocy #antyplagiat #studia #magisterka #licencjat
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Fundorr Zależy od firmy, ale tak- jak możesz zaznaczać litery w tym pdfie (czyli to jakiś export z worda), to jednak Acrobat z save as other->docx. Jak nie jest to jakiś export z worda, tylko skan papieru, to ABBYY Pdf transformer, bo oni mają bodajże ruskie korzenie i ich OCR działa lepiej na polskich znakach. Reszta to gówno.
  • Odpowiedz
W swojej pracy licencjackiej pisze o Warszawie XVIII wieku. Głównie o zabudowaniach i wnętrzach różnych obiektów, ogrodach, parkach, placach i rzeźbach. Ogółem chciałem przedstawić Warszawę jako tło, taką planszę na której odbywało się życie jej mieszkańców. Wszystko w oparciu o pamiętniki i dzienniki podróżników z zagranicy.

Problemem jest fakt, że za cholerę nie mogę się dogadać z promotorem odnośnie tytułu. Każdy zostaje odrzucony, bo albo nie pasuje mu, że opisuję bibliotekę i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Brzytwa_Ockhama Ja pierwszy rozdział oddałam na początku lutego i baba na mnie psioczyła, bo do końca stycznia był termin
@UrbanNaszPan: Ja jeszcze mniej napisałam, razem ze streszczeniami i stronami tytułowymi w dwóch językach itd. dolny limit to 30 stron. Tyle że ja musiałam pisać w języku obcym
  • Odpowiedz