@model_trzy_zmianowy: Charity washing uprawiany przez Stanowskiego to dla mnie zwykłe s-----------o. Gość nagania na zbiórki założone przez zdesperowanych rodziców beznadziejnie chorych dzieci, których leczenie to właściwie studnia bez dna i sprowadza się często do jakichś eksperymentalnych terapii o wątpliwej skuteczności. Ale pod względem pijarowym to żyła złota, bo na takim dziecku można długo żerować zanim odejdzie z tego świata, jednocześnie wciskając kit: "Patrzcie, nagłaśniam zbiórkę na chore dziecko więc muszę
  • Odpowiedz
Problem publicznej służby zdrowia wydaje się banalny do rozwiązania i nie rozumiem dlaczego nikt tego nie robi.
Wystarczy zakazać możliwości prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej w publicznych placówkach. Kontrola dostępu do pomieszczeń jak w korpo, gdzie widać byłoby w raportach czy w danym czasie przyjmował pacjenta na NFZ czy prywatnie i wysokie kary za złamanie zakazu.
To jest chore, że lekarz przyjmuje prywatnie, korzystając i zużywając publiczny sprzętu zakupiony z pieniędzy podatników, gabinecie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lubicie lekarzy? Opiszę wam sytuację z wczoraj. Potrzebowałem dla szczeniaka rasy ludzkiej EKG plus opis dla innego lekarza.
No to się zapisałem, cena 150 zł. Idę do gabinetu, ktoś tam robi EKG i czekamy na panią doktor, żeby zrobiła opis. Woła nas i pyta czego dotyczy konsultacja? Ale zaraz… jaka konsultacja? EKG z opisem potrzebne.

Aaa, ojej, mam coś źle w systemie.

1,5 minuty później mam jednozdaniowy opis ze zdaniem, że granica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artic: Ale z czym masz problem, zapłaciłeś za EKG masz EKG, konsultacja to konsultacja, jak płacisz za wymianę opon to też masz pretensje że nie zrobili serwisu?
  • Odpowiedz
Zarobki lekarzy na poziomie 70-100 tys., to metafizyka, spotkanie z najwyższym, więc się robaku-polaku nie podniecaj, tylko płać 300 zł za wypisanie recepty.

Nie chcesz płacić?? to czekaj pól roku w kolejce.

Ochh, to pan żul, to pan bez kolejki, proszę do gabinetu

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@202492: 300 zł? to chyba u rezydenta, u Pana Doktora - Specjalisty, conajmniej 600 zł się należy - musiał się dużo uczyć, miał ciężkie studia, to ma. Proste?
  • Odpowiedz
Jak jeszcze studiowałem (rok temu), to na mojej uczelni regularnie nie odbywały się zajęcia, bo było za dużo studentów i nie było komu tych zajęć nawet poprowadzić. Seminaria to zawsze był kolejny WYKŁAD, który tylko ładnie się nazywał żeby w papierach się zgadzało. Tak samo większość ĆWICZEŃ była w istocie kolejnym WYKŁADEM albo wcale się nie odbywały.

Nie wspomnę o tym, że przez cały tok studiów >90% umiejętności praktycznych, które trzeba zaliczyć
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bipolar-: Większość lekarzy SPECJALISTÓW zarabia ~20 tys. brutto i to są BARDZO DOBRE pieniądze i cieszymy się, że możemy tyle zarabiać. Nie mamy większych oczekiwań finansowych.

To powiedz mi dlaczego listopadowa propozycja stawki kontaktowej 36,48k i maksymalnej 48k, z ograniczeniem minimalnego wymiaru czasu świadczenia usług, spotkała się z takim oburzeniem u lekarzy? Chcesz mi powiedzieć, że tych 400 najlepiej zarabiających lekarzy podniosło takie larum? Mediana kwoty kontraktu to niby obecnie
  • Odpowiedz
  • 10
@warsaw: Nie wiem gdzie tu widzisz podwyżke. Załóżmy że zarabiasz 10 tysięcy złotych, rząd proponuje ustawę, że NIGDY nie masz prawa zarobić więcej niż 15 tysięcy złotych. Skaczesz z radości prawda? Nadal zarabiasz 10, ale wiesz ze juz nigdy nie zarobisz więcej niż 15. Gdzie tu widzisz podwyżke?
  • Odpowiedz
  • 76
@razdwatrzy55: Na ZnanyLekarz jest jeden lekarz psychiatra z wizytami za 300 zł (200 zł druga wizyta), który ma tylko teleporady od poniedziałku do soboty od 7:00 do 21:00, w 15-minutowych blokach, i zawsze ma nabity kalendarz na kilka dni do przodu od bieżącej daty. Matematykę zostawiam Wam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Najlepsze jest to, że konowały od zawsze są szlachtą nieosiągalną dla reszty społeczeństwa, ale nie potrafią powiedzieć stop. Mogliby dalej brać 200pln za 10 minut wizyty, równałoby się to wciąż kilkuset tysiącom złotych co miesiąc, ale oni musieli dokręcić śrubę, musieli z uczciwych i potrzebujących ludzi wydusić ostatnie grosze.

#lekarz100k #lekarz1kk #konowalposting #lekarz #znanylekarz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodzenie do lekarza w 2026, smiechu warte, wszystkie badania naukowe masz dostępne w internecie, suplementy możesz zamówić na internecie, leki OTC, jak potrzebujesz na receptę to importujesz z Indii albo chin, gdyby nie recepty to w ogóle nie potrzebowalibyśmy lekarzy oprócz tych naprawdę ważnych jak chirurg czy dentysta

Żeby być zdrowym wystarczy jeść witaminę d, omegę 3-6-9 i suplementowac sterydy, czasami peptydy jak melatonan jak ktoś chce mieć ładną opaleniznę np i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś tam sobie w komputerze wpisywała nie patrząc na mnie. Zadała mi pytanie boli co i po co przyszedł? Czy biorę leki?
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie
p0melo - Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś...

źródło: images

Pobierz
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie ukradkiem sprawdzała W telefonie dawkowanie leku xD


@ordynarny_cham: u mnie normalnie wpisała w internet i mi czyta na głos xD a ja człowieku tak obstukany w temacie, że nic mi nowego nie powiedziała przez całą wizytę, bo nie chciałem iść do lekarza tylko mnie różowa namówiła
  • Odpowiedz
Ależ trzeba być bezczelną łajzą żeby tak odpisać pacjentowi publicznie na znanym lekarzu xD
Gdyby kurczowo trzymać się rozkładu pracy niektórych lekarzy z tego portalu umawiających wizyty co kilka minut, to pacjenci ledwo co zdążyliby zdjąć kurtkę, usiąść na krześle i już musieliby zbierać się do wyjścia
#lekarz100k #konowalposting #lekarz #znanylekarz
Lolenson1888 - Ależ trzeba być bezczelną łajzą żeby tak odpisać pacjentowi publicznie...

źródło: 4D649C08-D284-4757-B705-8ADF2641EFCB

Pobierz
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dziwne ze ludzie się zgadzają na takie krótkie wizyty


@Ksiega_dusz: a co zrobisz? wezwiesz policje? czy nie pojdziesz w ogole do lekarza?
jak na rynku nie ma konkurencji bo grupa zawodowa pilnuje zeby ich bylo zawsze za malo
  • Odpowiedz
@Lolenson1888: No to jest Lekarz! Nie rozumiesz LEKARZ! On studiował cienszko i jest mondry i ironiczny, każdy LEKARZYK MA SWÓJ CMENTARZYK nie słyszałeś?. Jemu można być ironicznym bo inaczej nie potrafi odreagować widoku śmierci, on jest LEKARZEM! Znieczulony na ludzkie cierpienie, śmierć mu nie straszna, on wie, że jesteśmy tylko nic nie wartą kupą mięsa i gówna, ale nie on. Bo on jest LEKARZEM! Nie ma wad, jest najlepszy i
  • Odpowiedz
Miesięczne zarobki (brutto) lekarzy na kontraktach* – przykłady z „Gazety Wyborczej”:

31 011 zł – lekarz laryngolog w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie,
33 625 zł – lekarz kierujący oddziałem w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie,
33 800 zł – lekarz onkolog w Warmińsko-Mazurskim Centrum Chorób Płuc w Olsztynie,
41 915 zł – lekarz anestezjolog w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vaerlin: To powiedz mi tylko dlaczego Ty na sor siedzisz non stop a ja lekarza widzialem po 10 minut w godzinie (przy czym nie bylem w poczekalni a lezalem na "lozku" juz w "gabinecie"). Gdzie byl w miedzyczasie?

Operacje robil, ratowal pacjetow na oddziele?

Nie wiem jakie sa stawki za "bycie na sor" (i pracowanie) a bycie na oddziele (i...). Gdzie on wlasciwie byl? Za co kasowal wyplate? Kasowal dwie? No
  • Odpowiedz
zlecać badania, patrzyć na ich wyniki


@Vaerlin: Dokladnie tak to wygladalo. Zlecal badania i sie zmywal. Potem przychodzil po godzinie+ i patrzyl czy sa wyniki. Byly to je sprawdzal i decydowal czy pacjent zostaje czy nie (btw calkiem niedawno jakis koles mi tu tlumaczyl ze o tym czy pacjent nie decyduje lekarz sor - wiec ustalcie jakas wspolna wersje :DDD)

I jak decydowal ze ktos idzie do chaty to przy nastepnej wizycie
  • Odpowiedz