Najgorsze z tej całej afery z konowałami jest nawet nie to ile oni hajsu zarabiają.

Tylko to, że jakość ich usług jest już tak na odpi3rdol, że głowę bym dał, że oni więcej osób wykańczają niż ratują, ale problem że nikt nie powie, że to np skutki uboczne leków od pana doktura, albo niedopatrzenie.

Jak wyjdzie coś za jakiś czas, że pacjent jest wrakiem od leczenia pana doktura to zwali się na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze z tej całej afery jest to, że głównie stare pierdziele 50+ się nakradli milionów, oni już mogą iść na dożywotnią emeryturę. Z resztą nawet nie będą musieli, bo nic im nie zrobią. A my młodzi mamy zniszczone całe kariery, po mimo że niczym nie zawiniliśmy, to nas będą teraz całe pokolenia nienawidzić (i słusznie za to co doktory 40+ nawywijały), to my teraz będziemy się bić o każdego pacjenta i o
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ą. A my młodzi mamy zniszczone całe kariery


@Bipolar-: W sensie że możecie zarabiać tylko 40 tys na jednym etacie. Faktycznie zniszczone kariery ლ(ಠ_ಠ ლ)

to nas będą teraz całe pokolenia nienawidzić (i słusznie
  • Odpowiedz
@Bipolar-: jeśli „zniszczeniem kariery” dla was jest niemożność walenia w h00ya na fikcyjnych godzinach „pracy” i wystawiania 6-cyfrowych faktur co miesiąc to bardzo wam tak dobrze. Nie pasuje to ausflug i jazda gdzie indziej. Nikt nie będzie płakał, arrivederci
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @CultedelaRaison Z jednej strony no jako informatyk w szpitalu jestes pomiatany przez "programistow", spotkalem sie z takim podejsciem niestety wielokrotnie. W tej pracy informatyk spina to wszystko, od sprzetu, po sieć, serwery i cała aplikacja szpitalna to głównie dział serwisów zewnętrznych (asseco itp).

To moja pierwsza praca, wcześniej pracowałem na budowie, miałem problemy z depresją itp, też sporo życiowych błędów. Jest okej, patrząc po kolegach to
  • Odpowiedz
teraz lekarze na fali, to opowiem moją sytuację z pewnym specjalistą.
Zapisałem się prywatnie na prywatną wizytę, niecałe 400 pln, umówiliśmy termin wraz z godziną, był to najbliższy termin jaki mógł być tj za dwa tygodnie, więc mimo, że godzina mi średnio pasowała, bo pracowałem ok 70 minut jazdy od gabinetu, to załatwiłem sobie wcześniejsze wyjście i byłem na czas.
Pan doktur oczywiście nie. Kiedy minęło 15 minut a jego dalej nie było
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Studento4444: ale ja też w życiu za wszelką cenę zawsze chciałem unikać konfrontacji tego typu. to dla mnie nienaturalne. dorastałem w klimacie kiedy nauczyciel był wyrocznią i słowo sprzeciwu skutkowało minimum wytarganiem za ucho i jeszcze od łojca o--------m :) więc też mnie tak wytresowali
lecz nie sądzę, że robi to z nas "p---y"
  • Odpowiedz
Co jak co ale lekarz powinien co 5 lat przechodzić egzamin by odświeżyć świadectwo kwalifikacyjne na stanowisku. Byle elektryk, wózkowy itd musi co 5 lat odnawiać uprawnienia a taki lekarz po 40 latach pracy to nawet nie wiec co studiowal...

#konowal100k #lekarz100k #lekarz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmiechłem ostro XDD Meltdown Fijołka jest legendarny i przejdzie do historii. Gość to jest żywa kopalnia memów, aż dziwne, że jakiś kolega po fachu nie wprowadził go jeszcze w śpiączkę farmakologiczną, na czas uciszenia całej sprawy XD

#lekarz100k #konowalposting
mandanda - Śmiechłem ostro XDD Meltdown Fijołka jest legendarny i przejdzie do histor...

źródło: HNLrQC6WQAAv4by

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach