Za rok wybieram się na studia, wybrałem, że chcę połączyć pracę z wykształceniem wyższym, czyli po prostu pójdę na "Zaoczne" a w tygodniu bede pracować, zeby odłożyć sobie troche grosza na przyszłość...
Co sądzicie o tym? Myślałem o Łodzi, głównym pytaniem jest to, czy jest tam trudno? W sensie, obawiam się o to czy dam radę wszystko ogarnąć i przez weekendy opanować materiał. Chodzą słuchy, ze na




















źródło: comment_l2uIrQVziP5RvTMh9jS2OvtE5gCywpog.jpg
Pobierz