✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Sąsiad zalał mi łazienkę. Po pierwszym odwołaniu wycena według "największego polskiego ubezpieczyciela" to X, a za remont zapłaciłem prawie 3X. Największym problemem jest stawka za roboczogodzinę remontu: ok. 35 zł, czyli żenująco nisko. We Wrocławiu nawet do sprzątania za tyle nikogo bym nie znalazł.
Czy ktoś skutecznie próbował podważyć tę kwotę? W jaki sposób?
Remont w legitnej firmie, która zrobiła swój kosztorys i dała fakturę (ale ubezpieczalnia to w zasadzie
Sąsiad zalał mi łazienkę. Po pierwszym odwołaniu wycena według "największego polskiego ubezpieczyciela" to X, a za remont zapłaciłem prawie 3X. Największym problemem jest stawka za roboczogodzinę remontu: ok. 35 zł, czyli żenująco nisko. We Wrocławiu nawet do sprzątania za tyle nikogo bym nie znalazł.
Czy ktoś skutecznie próbował podważyć tę kwotę? W jaki sposób?
Remont w legitnej firmie, która zrobiła swój kosztorys i dała fakturę (ale ubezpieczalnia to w zasadzie



























Na ścianie pojawiły mi się tajemnicze zabrudzenia...
Mieszkanie odebrałem jakoś dwa miesiące temu, wykończone pod klucz.
Po jakimś czasie zobaczyłem zabrudzenia w korytarzu, bardzo dziwne ogólnie, ale przymknąłem na to oko, myśląc że jakoś to przypadkiem zabrudziłem
źródło: temp_file8742723740312153480
Pobierz