Ciężko się wypowiedzieć w tym temacie, ale jednego jestem pewien. Bez zmian w polityce wojska i zarządzaniu zasobami ludzkimi ten SAFE nie ma sensu. W pierwszy dzień wojny 40% wojskowych przypomni sobie o możliwości pójścia na wcześniejszą emeryturę, 40% uda siè na L4 po wizycie u lekarza rodzinnego, a reszta wybierze się na pobranie krwi, aby dostać kilka dni wolnego i przemyśleć sprawę czy nie lepiej wylecieć do UK. SAFE ma sens
abes96
















