Od kilku lat próbuję sobie przypomnieć tytuł pewnej bajki, która leciała w TV w latach dziewięćdziesiątych (a może była nawet starsza). Niestety moje wspomnienia są zbyt mgliste, żeby udało mi się ją odnaleźć. Jedyne, co pamiętam, to to, że podczas napisów końcowych młody wojownik wykonywał choreografię i obracał w dłoniach kulę światła na tle nocnego nieba. Wydaje mi się też, że w tej bajce pojawiały się jakieś kolorowe, pomarszczone stworki jako antagoniści,
LeVentLeCri - Od kilku lat próbuję sobie przypomnieć tytuł pewnej bajki, która leciał...

źródło: SI

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy u was tez się kiedyś jadło tą paszową kukurydze, koński ząb na to się mówiło?
Kiedyś to normalnie sprzedawali, bo ludzie myśleli, że to " normalna kukurydza" Na rynku było tego opór, sprezdawano to przy rozmaitych imprezach ugotowaną z termosów, posoloną.To były lata 90. Jak po latach zjadłam tą " jadalną" to mi twarz powykręcało - słodka jak diabli XD
Ta paszowa zawsze zostanie dla mnie ta " prawilną" XD

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77: Miałem sąsida z Peru i zawsze się śMiał, czemu z setek sortów jemy najgorszy oraz pytał się, co jedliśmy w Europie przed Kolumbem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
murison - Kiedyś przy jakiejś okazji pisałem o #książka czytanej za dzieciaka w #lata...

źródło: SZPIEDZY-Patrze-Podziwiam-Poznaje-1997

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach