@bzduraa: mam u rodziców na działce taki spory wąwóz, który jest pozostawiony samemu sobie i nikt tam nie ingeruje(najwyżej kompostownik stoi i altanka) żyją sobie tam bażanty, od groma wiewiórek itp no i się lis znalazł XD
  • Odpowiedz
Mirki, taka sytuacja. Idę sobie dziś polami przy lesie i widzę z dość znacznej odległości jak jakiś koleś wyrzuca śmieci. W związku z tym, że miałem przy sobie aparat to udało mi się zrobić mu zdjęcia, ale niestety dopiero jak wychodził z krzaków i wsiadał do traktora. Mam również film, ale poza moimi i moich znajomymi komentarzami to za dużo na nim nie widać. Nim udało mi się podejść to już odjechał.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w polskich miastach jest tak mało drzew iglastych?
Zastanawia mnie czemu w polskich miastach prawie wszystkie zasadzone drzewa to drzewa liściaste. Przecież drzewa iglaste są zielone cały rok, nie gubią liści po których trzeba sprzątać oraz oczyszczają zanieczyszczone miejskie powietrze cały rok, a nie tylko wiosną czy latem.
Prawie brak drzew iglastych w miastach to dla mnie nierozwikłana zagadka. Bo dla mnie to drzewa iglaste powinny być w zdecydowanej większości. Może
brattland - Dlaczego w polskich miastach jest tak mało drzew iglastych?
Zastanawia m...

źródło: comment_ZUYoLB7kfX0Gj7bJhHlt7PREoA2Ewnds.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brattland: Drzewa iglaste są znacznie mniej odporne na zanieczyszczenia powietrza – pod wpływem pyłów i toksycznych związków rosną znacznie wolniej a na dodatek brunatnieją. Stojąc przy drodze po prostu usychają. Drzewa iglaste są bardziej wrażliwe na działanie tlenków siarki i innych szkodliwych gazów niż liściaste. Najprawdopodobniej dlatego, że w igłach zachodzi kumulacja zanieczyszczeń, a drzewa liściaste, tracąc liście każdego roku, pozbywają się części tych zanieczyszczeń. Przez to tez mają znacznie
  • Odpowiedz